Czarna Dalia / The Black Dahlia (Brian De Palma, 2006)

Czarna Dalia / The Black Dahlia (Brian De Palma, 2006)

Postprzez Tonder » 17 maja 2017, o 08:51

Król Upu

Tonder

Avatar użytkownika
 
 
Posty: 2675
Obrazki: 0
Dołączył(a): 10 maja 2010, o 18:48
Podziękował : 7841 razy
Otrzymał podziękowań: 19126 razy
Czarna Dalia / The Black Dahlia (2006)



..

..

Obrazek

Produkcja: Francja, Niemcy, USA
Gatunek: Kryminał
Data premiery: 9 sierpnia 2006

..

..



TWÓRCY
Reżyseria: Brian De Palma
Scenariusz: Josh Friedman
Zdjęcia: Vilmos Zsigmond
Muzyka: Mark Isham
Montaż: Bill Pankow
Scenografia: Dante Ferretti
Kostiumy: Jenny Beavan
Producent: Rudy Cohen (+)
OBSADA
Josh Hartnett - Dwight 'Bucky' Bleichert
Scarlett Johansson - Kay Lake
Aaron Eckhart - Lee Blanchard
Hilary Swank - Madeleine Linscott
Mia Kirshner - Elizabeth Short
Mike Starr - Detektyw Russ Millard
Fiona Shaw - Ramona Linscott
Patrick Fischler - Ellis Loew
i inni


Obrazek


..

..


INFORMACJA O FILMIE


"Czarna Dalia" jest filmem pustym, wypatroszonym niczym tytułowa postać. Można jej zarzucić wtórność, zbytnią komplikację fabuły, powierzchowność i kilka innych rzeczy, ale nie to, że źle się ją ogląda. Brian de Palma sprezentował widzom zręcznie sfilmowaną, wystylizowaną i osadzoną w konwencji filmu noir wydmuszkę.

Punktem wyjścia dla fabuły jest głośna, nigdy niewyjaśniona sprawa morderstwa początkującej gwiazdeczki Elizabeth Short, które miało miejsce w Los Angeles w 1947 roku. Intryga zbudowana jest na czworokącie: dwóch policjantów (Josh Hartnett, Aaron Eckhart) prowadzących śledztwo i dwie kobiety - blondynka (Scarlet Johanson) i brunetka (Hillary Swank). Każda z postaci ma swoje brudy i tajemnice, które nie wnosząc zbyt wiele do fabuły, skutecznie utrudniają śledzenie intrygi.

Od "Czarnej Dalii" fani talentu de Palmy mogli się spodziewać przynajmniej trzech rzeczy. Po pierwsze, rezurekcji swoistego stylu reżysera operującego detalem, długimi najazdami, przerysowaniem i wyróżniającego się techniczną perfekcją. Po drugie, biorąc pod uwagę, że film jest ekranizacją powieści Jamesa Ellroya, gry i zabawy gatunkiem - a co za tym idzie, refleksji nad samym kinem.

Czarny kryminał jest idealnym medium do powiedzenia czegoś mało sympatycznego o człowieku i świecie. Jego siła opiera się na ambiwalencji, moralnym światłocieniu, który spowija bohaterów. "Czarnej Dalii" do "Chinatown" jednak daleko. Czarny kryminał to także gatunek, którego kliszami, konwencjami i stylistyką można interesująco pograć. Film de Palmy nie robi jednak tego tak sprawnie jak "Tajemnice Los Angeles". Co więcej, nie jest dziełem, w którym można dostrzec talent twórcy "Wybuchu", chociaż momentami widać przebłyski geniuszu. Niestety, większość filmu ginie w mroku poprawności.

Brian de Palma jest twórcą, którego filmów nie można tak po prostu zignorować. Nie miał on co prawda ostatnio najlepszego okresu i lepiej byłoby, gdyby milczał, zamiast kręcić gnioty w stylu "Misji na Marsa". Nie należy jednak zapominać, że jest on twórcą "Świadka mimo woli", "Ubrania mordercy", czy "Carrie". Nie wiem, czy to kino tak się zmieniło, czy sam reżyser? Jedno jest pewne - czar, którym kiedyś uwodził widzów i irytował niektórych krytyków, prysł. Została mniej lub bardziej sprawna rutyna.

Źródło - Krzysztof Michałowski, Filmweb.pl



..

..


Obrazek


..

..
Za ten post autor Tonder otrzymał podziękowania - 3:
Adante, kotio, zbroia
 
Obrazek
Góra

Powrót do fabularne



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość