Wielkie kłamstewka / Big Little Lies (Jean-Marc Vallée, 2017) Miniserial

Wielkie kłamstewka / Big Little Lies (Jean-Marc Vallée, 2017) Miniserial

Postprzez Tonder » 5 kwi 2017, o 21:34

Król Upu

Tonder

Avatar użytkownika
 
 
Posty: 2660
Obrazki: 0
Dołączył(a): 10 maja 2010, o 18:48
Podziękował : 7839 razy
Otrzymał podziękowań: 19074 razy
Wielkie kłamstewka / Big Little Lies (2017) Miniserial



..

..

Obrazek

Produkcja: USA
Gatunek: Dramat, Komedia, Kryminał
Data premiery: 19 lutego 2017

..

..



TWÓRCY
Reżyseria: Jean-Marc Vallée
Scenariusz: David E. Kelley, Liane Moriarty
Zdjęcia: Yves Bélanger (+)
Montaż: David Berman (+)
Scenografia: John Paino (+)
Kostiumy: Alix Friedberg (+)
Producent: Barbara A. Hall (+)
OBSADA
Reese Witherspoon - Madeline Martha Mackenzie
Nicole Kidman - Celeste Wright
Shailene Woodley - Jane Chapman
Alexander Skarsgård - Perry Wright, mąż Celeste'y
Laura Dern - Renata Klein
Adam Scott - Ed Mackenzie, mąż Madeline
Zoë Kravitz - Bonnie Carlson, żona Nathan'a
James Tupper - Nathan Carlson, były mąż Madeline
Jeffrey Nordling - Gordon Klein, mąż Renaty
i inni


..

..

Lista Odcinków:

1 "Somebody's Dead" - 19 lutego 2017
2 "Serious Mothering" - 26 lutego 2017
3 "Living the Dream" - 5 marca 2017
4 "Push Comes to Shove" - 12 marca 2017
5 "Once Bitten" - 19 marca 2017
6 "Burning Love" - 26 marca 2017
7 "You Get What You Need" - 2 kwietnia 2017

..

..


Obrazek


..

..


INFORMACJA O FILMIE


Reese Witherspoon, Nicole Kidman, znakomicie napisany scenariusz, filmowa realizacja. Gdyby "Wielkie kłamstewka" nie były serialem, zostałyby obsypane Oscarami.

"To Monterey. Zabijamy ludzi uprzejmością" – oznajmiają w pierwszym odcinku bohaterki "Wielkich kłamstewek", w tych kilku (auto)ironicznych słowach doskonale podsumowując, o co chodzi w nowym miniserialu HBO. To adaptacja książki Liane Moriarty pod tym samym tytułem, z akcją przeniesioną z przedmieść Sydney do Kalifornii, do jednego z tych miasteczek, gdzie w ogromnych domach mieszkają ważni ludzie w garniturach i ich piękne rodziny. Patrząc na nich, ich ogromne wille i sielski krajobraz dookoła, trudno nie zadać sobie pytania, co z nimi jest nie tak, że spędzają tyle czasu, przejmując się bzdurami, skoro mają w życiu wszystko i jeszcze więcej.

A jednak mówimy o społeczności, w której dochodzi do morderstwa. Serial przez sześć odcinków z siedmiu (HBO udostępniło nam wszystkie oprócz finału) nie wskazuje ani zabójcy, ani ofiary, skupiając się na pokazywaniu z drobnymi szczegółami narastających konfliktów, w których centrum znajdują się matki pierwszaków. Jako pierwszą poznajemy Madeline McKenzie (Reese Witherspoon), energiczną blondynkę paradującą wszędzie w szpilkach i z wysoko podniesionym czołem. Ta kobieta nie unika wojenek międzyludzkich, wręcz przeciwnie, miesza się wszędzie, gdzie tylko może, każde najdrobniejsze starcie przygotowując i analizując niczym generał. Jej najbliższa – i właściwie jedyna – przyjaciółka, Celeste (Nicole Kidman), to jej dokładne przeciwieństwo. Chodząca enigma, która niewiele mówi, nie lubi plotkować i jeśli tylko może, to łagodzi konflikty.

Obie panie łączy to, że wyglądają wspaniale, są bajecznie bogate, mają kochających mężów, wielkie domy i dzieci, które wyglądają na perfekcyjne wersje ich samych. A jednak to właśnie one przygarniają do swojego grona nową w miasteczku i niepasującą do otoczenia Jane (Shailene Woodley), dziewczynę w kraciastej koszuli i trampkach, samotnie wychowującą syna, który idzie do pierwszej klasy, tak jak ich dzieci. Kiedy chłopiec zostaje oskarżony o dokuczanie córce Renaty (Laura Dern), kobiety alfa łączącej macierzyństwo z kierowaniem korporacją, już wiemy, że ktoś z tego nie wyjdzie żywy. Nie raz, nie dwa narzędziem walki doprowadzonych do granic wściekłości matek staną się dzieci, które nie rozumieją nic ze skomplikowanego świata emocji dorosłych ludzi, ale i tak bywają poszkodowane.

"Wielkie kłamstewka" na pierwszy rzut oka nie robią niczego nowego ani przełomowego, bo pokazują, że życiem na idyllicznych przedmieściach rządzą pozory. Wszyscy mają dwa oblicza, wszystkim zdarza się przyklejać do twarzy sztuczny uśmiech, wszyscy skrywają jakiś sekret, z którego nie zwierzają się nawet najbliższym przyjaciołom. Rodzinne tajemnice, zdrady, romanse, brudy prane za zamkniętymi drzwiami – to wszystko widzieliśmy w "Gotowych na wszystko", "Trawce" i innych serialach, nierzadko podlane dużą dawką czarnego humoru.

Miniserial HBO, napisany w całości przez Davida E. Kelleya, tym różni się od innych produkcji osadzonych na przedmieściach, że zagląda dużo głębiej pod powierzchnię, skupiając się na docieraniu do mniejszych i większych rzeczy, które składają się na wybuchową całość. Narracja toczy się w kilku różnych liniach czasowych, a wszystkiemu towarzyszy złośliwy chór grecki, na który składają się wypowiedzi potencjalnych świadków z policyjnych przesłuchań. Wszyscy oni znają Madeline, Celeste, Renatę i ich mężów, wszyscy dobrze też wiedzą, co myśleć o takich kobietach jak Jane. Pewność siebie, z jaką ci ludzie wydają ostre sądy, bywa przerażająca, zaś sposób, w jaki ich bezlitosne komentarze wcinają się w "zwykłe" sceny z serialu, dodaje "Wielkim kłamstewkom" charakteru i wyróżnia je spośród licznych produkcji, których tematykę moglibyśmy uznać za podobną.

Wszystko tutaj opiera się na niuansach, subtelnościach, drobiazgach, które robią różnicę. Wrednych spojrzeniach, ploteczkach, rzucanych ściszonym głosem uszczypliwościach i pomówieniach, gestach, które mówią więcej niż słowa. Ciągle rozstawiająca wszystkich po kątach Madeline ma swoją wrażliwą stronę, którą potrafi dostrzec chyba tylko jej mąż Ed (Adam Scott), zaś życie małżeńskie spokojnej Celeste i Perry'ego (Alexander Skarsgård) okazuje się skrywać dużo więcej namiętności i niebezpieczeństw, niż mógłby sądzić postronny obserwator. Jane jest tajemnicą samą w sobie, a prezentując jej przeszłość, serial niejednokrotnie próbuje oszukać widza, podsuwając obrazki, w których rzeczywistość miesza się z wyobrażeniami.

Emocje, emocje i jeszcze raz emocje – bez tego "Wielkie kłamstewka" by nie istniały. O pytaniu, kto, kogo i dlaczego zabił, właściwie się zapomina, tak wciągające staje się zagłębianie w sekretne życie matek pierwszaków z kalifornijskiego raju. Serial ma doskonale napisany scenariusz, ale nagrodami Emmy zostanie obsypana przede wszystkim obsada, którą dobrano bezbłędnie. Gdyby to był film, Reese Witherspoon i Nicole Kidman walczyłyby o Oscara, a Shailene Woodley znalazłaby się pewnie na listach tych, których niesłusznie pominięto. Zarówno one, jak i Laura Dern, czyli czwarta z serialowych matek, zagrały role, podkreślające ich najmocniejsze strony jako aktorek. Na początku wydaje się, że serial będzie należał do Reese, która błyszczy jako irytująca Madeline. Szybko jednak okazuje się, że pozostałe panie są tak samo dobrze obsadzone i tworzą równie wielowymiarowe kreacje. Pierwszy plan serialu należy do wyrazistych, silnych postaci kobiecych, nic więc dziwnego, że to na wyżej wymienionych aktorkach wzrok skupia się najczęściej. Ale na tym pochwały dla obsady się nie kończą, bo świetnie wypadają także wszyscy panowie, pełne energii dzieciaki oraz Zoë Kravitz jako Bonnie, druga żona byłego męża Madeline, Nathana (James Tupper).

"Wielkie kłamstewka" żadnego Oscara nie dostaną, bo są serialem, ale to akurat dobra wiadomość. Gdyby powieść Liane Moriarty zekranizowano jako dwugodzinny film, prawdopodobnie trzeba by ją okroić z tego co najlepsze. Znikłyby długie ujęcia osób wpatrzonych w ocean, wspaniale zrobione sekwencje z muzyką w tle, większość komentarzy "greckiego chóru", niespiesznych rozmów, scen dziejących się na pograniczu jawy i snu. Zostałoby pewnie tylko to, co widzieliśmy już wiele razy, czyli tajemnicze morderstwo w idyllicznym miasteczku. W telewizji można pokazać więcej i głębiej. Zwłaszcza kiedy mówimy o zamkniętej formie, jaką jest miniserial – formie, którą HBO opanowało po mistrzowsku.

Źródło - Marta Wawrzyn, Newsweek.pl


..

..


Obrazek


screen pochodzi z 1-szego odcinka

..

..
Za ten post autor Tonder otrzymał podziękowania - 3:
Adante, kotio, zbroia
 
Obrazek
Góra

Powrót do seriale



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości