Wzgórze / The Hill (Sidney Lumet, 1965)

Wzgórze / The Hill (Sidney Lumet, 1965)

Postprzez Petunia » 23 mar 2017, o 10:28

absolwent

Petunia

 
 
Posty: 336
Dołączył(a): 29 wrz 2014, o 14:34
Podziękował : 0 razy
Otrzymał podziękowań: 1002 razy
Obrazek

Dramat Wojenny | Wielka Brytania | maj 1965 | 2 godz. 3 min.

reżyseria: Sidney Lumet

scenariusz: Ray Rigby


zdjęcia: Oswald Morris
muzyka: Art Noel , Don Pelosi





"Rok 1942, brytyjski karny obóz wojskowy w północnej Afryce. Wraz z przybyłym z kraju nowym funkcyjnym, sierżantem Harrisem, rozpoczyna pobyt reedukacyjny pięciu żołnierzy winnych mniej lub bardziej poważnych wykroczeń dyscyplinarnych. Sierżant Roberts, zdegradowany do stopnia podstawowego, spoliczkował dowódcę i odmówił poprowadzenia oddziału do samobójczego ataku (wszyscy zginęli, gdy poszedł z nimi jego następca); słaby fizycznie i nieodporny psychicznie Stevens zdezerterował do żony w Anglii; McGrath wszczął bójkę z trzyosobowym patrolem żandarmerii; tłusty dekownik, londyński cwaniak Bartlett wpadł na przehandlowywaniu opon Arabom; King, jamajski Murzyn, ukradł whisky z mesy podoficerów. Jak przekonuje się Harris, za najlepszy środek przywrócenia poczucia podporządkowania uważane jest w obozie wzgórze na środku placu apelowego, blisko dziesięciometrowa piramida z piachu, na którą trzeba wbiegać z pełnym ekwipunkiem. To wszakże tylko główny obiekt w systemie drastycznych kar, krańcowo wyczerpującej musztry i nękania psychicznego, wprowadzonym tu i gorliwie udoskonalanym przez sierżanta Wilsona, dowódcę strażników obozowych.
Najdoskonalszy ekranowy opis militarnego systemu dehumanizacji opartej na przemocy, strachu i nienawiści powstał pod ręką reżysera raczej odległego od zainteresowań batalistycznych (i właściwie także od kina epickiego), ale za to zawsze wyczulonego na kwestie demokratycznej kontroli i oporu przeciw terrorowi - tak fizycznemu, jak myślowemu. Na ogół intelektualistom marnie wychodzą próby zmierzenia się z racjami twardej ręki; "Wzgórze" jest imponującym wyjątkiem. Surowa relacja, w której nie uczestniczy akompaniament muzyki, wystrzega się egzaltowanych wykrzykników czy apelowania do współczucia, a nawet trybu subiektywnego; wyjątek uczyniony został dla tortur przy wbieganiu na piaszczystą pryzmę w maskach gazowych. Celowo natomiast pogłębiony jest nastrój alienacji (służy też temu szczególnie głęboki kontrast zdjęć Oswalda Morrisa i brak światła wypełniającego w oczach strażników pod ocieniającymi daszkami czapek). Zapewne Lumet wziął pod uwagę, że nikomu w bardziej cywilizowanych krajach nie wydaje się już, że konflikty zbrojne rozstrzygane są za pomocą dyscypliny; w tym filmie nie chodzi mu o to, by wstrząsnąć czy zdemaskować, tylko aby przekazać pewne ważne prawdy o człowieku i grupach społecznych (nie zapobiegło to zresztą interwencji brytyjskiego Ministerstwa Wojny i trwającym pół roku sporom, czy usunąć sceny o "szczególnej brutalności").
Przemoc niszczy; jeżeli nie fizycznie, to psychicznie. Zawsze też wywołuje nienawiść i odwet. To, co w innych realiach rozwijał będzie jako swój główny temat Peckinpah, tu zostało zanalizowane w układzie niemal klinicznym i nie ma znaczenia, że w mundurach armii brytyjskiej - tak, jak nie tylko o Francuzów chodziło w "Ścieżkach chwały". Wartość "Wzgórza" została jednak czymś jeszcze pomnożona: panoramę ciągu zachowań wyraziście zarysowanych postaci uzupełnia znakomity obraz zmian psychicznych Robertsa w kreacji, którą po raz pierwszy dowodzi skali talentu Sean Connery. Opowieść jest prowadzona z punktu widzenia Harrisa, ale to rozwój sytuacji zdegradowanego sierżanta wyraża główną konkluzję, że dopiero połączenie odwagi, uczciwości i inteligencji pozwala skutecznie przeciwstawić się przemocy. "Trzeba, niezależnie od okoliczności, iść naprzód". (...) [Adam Garbicz - "Kino, wehikuł magiczny", tom III]


występują:

Sean Connery . . . . . . . . . Joe Roberts
Harry Andrews . . . . . . . . . Sierżant major Wilson
Ian Bannen . . . . . . . . . Sierżant Charlie Harris
Alfred Lynch . . . . . . . . . George Stevens
Ossie Davis . . . . . . . . . Jacko King
Roy Kinnear . . . . . . . . . Monty Bartlett
Michael Redgrave . . . . . . . . . Oficer medyczny
Jack Watson . . . . . . . . . Jock McGrath

. . . i inni



studio: Metro-Goldwyn-Mayer (MGM)
Seven Arts Productions


źródło: filmweb


Obrazek
Za ten post autor Petunia otrzymał podziękowania - 3:
kotio, Tonder, zbroia
 
Góra

Powrót do fabularne



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość