Telefon / Phone Booth (Joel Schumacher, 2002)

Telefon / Phone Booth (Joel Schumacher, 2002)

Postprzez Tonder » 19 cze 2010, o 16:16

Król Upu

Tonder

Avatar użytkownika
 
 
Posty: 2660
Obrazki: 0
Dołączył(a): 10 maja 2010, o 18:48
Podziękował : 7839 razy
Otrzymał podziękowań: 19074 razy
Telefon / Phone Booth (2002)



..

..

Obrazek

Produkcja: USA
Gatunek: Thriller
Data premiery: 10 września 2002

..

..



TWÓRCY
Reżyseria: Joel Schumacher
Scenariusz: Larry Cohen
Zdjęcia: Matthew Libatique
Muzyka: Harry Gregson-Williams
Montaż: Mark Stevens
Scenografia: Andrew Laws
Kostiumy: Daniel Orlandi
Producent: Gil Netter (+)
OBSADA
Colin Farrell - Stu Shepard
Forest Whitaker - Kapitan Ramey
Kiefer Sutherland - Dzwoniący
Radha Mitchell - Kelly Shepard
Katie Holmes - Pamela McFadden
Richard T. Jones - Sierżant Cole
Paula Jai Parker - Felicia
Arian Ash - Corky
i inni


Obrazek


..

..


INFORMACJA O FILMIE


Ile razy przerywaliście wykonywaną właśnie ważną czynność, by odebrać telefon? Wychodziliście spod prysznica, nerwowo sięgaliście po torebkę, prowadząc samochód, biegliście przez kilka pokoi, żeby tylko podnieść słuchawkę i powiedzieć "halo?".
Telefon ogrywa we współczesnym życiu bardzo ważną rolę, temu się nie da zaprzeczyć. W filmie również, na ogół ratuje życie lub ostrzega przed niebezpieczeństwem (np. "Matrix"). Natomiast w nowym filmie Joela Schumachera telefon jest źródłem zagrożenia, narzędziem w rękach szaleńca. I jest to zaskakująco ciekawy zabieg.

W Nowym Jorku są ponad 4 miliony automatów telefonicznych i 3 miliony komórek. Połączone kablami i przez łącza satelitarne tworzą niewidzialną sieć. Sieć, która usprawnia przepływ informacji i kontakty między ludźmi, ale która może opleść i uwięzić każdego. Taką ofiarą staje się Stu Shepard, cwaniak, oszust i krętacz, pracujący w branży reklamowej. Jego życie jest jednym wielkim kłamstwem - od tandetnego garnituru, podrabianego zegarka po życie zawodowe. Nawet w małżeństwie Stu nie potrafi być uczciwy, codziennie dzwoni do pięknej Pam z budki telefonicznej, która znajduje się na Manhattanie.
Pewnego dnia, gdy kończy jedną z takich rozmów, słyszy dzwonek. Gdy odbiera, twardy, zimny głos mówi "Jeśli odłożysz słuchawkę, zginiesz". Tak zaczyna się największy koszmar Stu, który zmieni jego życie na zawsze. Albo je skończy. Gdy kilka metrów od automatu zabity zostaje miejscowy alfons, zjawia się policja. Bohater jest uwięziony w ciasnej budce telefonicznej i ma coraz mniej czasu by przechytrzyć psychopatę i przekonać policję, że nie jest mordercą.

Pomysł umieszczenia głównego bohatera w ciasnej przestrzeni był niezwykle trafny. Stu jest cały czas obserwowany przez setki oczu - gapiów oraz policjantów - ale nie może zrobić ani jednego ruchu. Nie może też wyznać prawdy, gdyż wtedy niewidzialny szaleniec uderzy. Zamknięty, przywiązany do słuchawki telefonu, coraz bardziej przerażony, zaczyna zdawać sobie sprawę, że musi teraz walczyć o życie.

Sugestywna gra Colina Farrella sprawia, że sytuacja Stu zaczyna przejmować widza. Z jednej strony chcemy, aby bohatera spotkała kara za oszustwa, z drugiej strony trzymamy za niego kciuki, gdyż jest to przeciętny, zwykły człowiek. Taki jak my. Każdy z nas mógłby się znaleźć na jego miejscu. Farrell, ograniczony przez ciasną klatkę, gra głównie oczami. Jego twarz zdaje się być szczera i niewinna i Stu z czasem zaczyna budzić sympatię, choć wiemy doskonale, że jest krętaczem i kłamcą.

Poza grą Farrella atmosferę doskonale budują zdjęcia Matthew Libatique'a, który korzystał jednocześnie z czterech kamer. Jedna scena i cztery kąty widzenia sprawiają, że film jest pełen napięcia, mimo małej ilości ruchu w kadrze i dynamiki. Nerwowości dodają przede wszystkim ujęcia z kamery cyfrowej, która jest "oczami" Stu. Dzięki subiektom widz może utożsamić się z bohaterem i bardziej zaangażować w przebieg akcji filmu, która sama w sobie jest dość statyczna. Ne ma typowych dla kina akcji pościgów, bijatyk - a mimo to reżyserowi udało się zbudować trzymającą w napięciu historię, której zakończenia oczekujemy z niecierpliwością.

"Telefon" to znakomity od strony formalnej i dobrze zagrany film akcji. Nie jest to arcydzieło, ani kino ambitne, ale bardzo dobrze się ogląda. Polecam wielbicielom tego rodzaju obrazów i fankom Colina Farrella, który sprawi, że nawet w klimatyzowanej sali zrobi im się gorąco.

Źródło - Aleksandra Salwa, Filmweb.pl



..

..


Obrazek


..

..
Za ten post autor Tonder otrzymał podziękowanie od:
Adante
 
Obrazek
Góra

Powrót do fabularne



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość