Panowie
Aleksander Żabczyński
Wysoki szatyn o pięknej głowie, jasnych, o szafirowych oczach i wyjątkowo re­gularnych rysach twarzy i zniewalającym uśmiechu. .
Budził podziw jego głos, muzykalność, wykwint i precyzję gestu. W okresie mię­dzywojennym grał zwykle role komediowych amantów i zdobył w nich popularność, którą pomnażały jeszcze występy w rewii i filmie. Jerzy Maśnicki i Kamil Stepan w `Pleografie. Słowniku biograficznym filmu polskiego` przytaczają cytat z popremierowej recenzji z filmu Jadzia ` największy (obok Cybulskiego) amant filmu polskiego z prawdziwego zdarzenia, który wygląda i gra prawdziwie po europejsku`. ... czytaj więcej
Idziemy do kina

Wiatr od morza
Z „Wiatrem od morza“ wtargnął na ekrany polskie świeży, krzepiący powiew. Rozwiał on stęchłe wyziewy spelunki, alkowy i moskiewskiego dziegciu, wyziewy, bez których jakoby film polski nie mógł być „kasowy“. Przepędził tę legendę „Wiatr od morza"; oby bezpowrotnie! ... czytaj więcej
Troche humoru
MIŁOŚĆ, CZY WYRACHOWANIE?
Pewien gwiazdor niedawno się ożenił. Ale już jest niezadowolony.
Mowi do żony:
- Całujesz mnie tylko wtedy, gdy prosisz o pieniądze....
- Ależ, kochanie, przecież całuję cię całemi dniami...
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej