Panowie
Witold Conti
(2 lutego 1908 - 25 maja 1944)
Prócz wielkiej urody zewnętrznej odznacza się Conti zaletą, która w obecnej fazie triumfu filmu dźwiękowego przedstawia walny atut — mianowicie pięknym, miłym głosem i gra na skrzypcach. Jest prosty i miły w obejściu, toteż rozmowa z nim odrazu nabiera uroku sympatycznej pogawędki. ... czytaj więcej
Idziemy do kina

Mogiła nieznanego żołnierza
Film powstały z inicjatywy producenta Alfreda Niemirskiego - współzałożyciela wytwórni "Sfinks", a w latach dwudziestych właściciela prywatnej wytwórni "Star-Film" - miał stać się pierwszym z serii obrazów kręconych w duchu polityki propagandowej kształtowanej przez rząd po przewrocie majowym, bazującej na etosie polskiego żołnierza i gloryfikującym udział legionów Piłsudskiego w walkach z bolszewizmem. ... czytaj więcej
Troche humoru
CHYBIONA REKLAMA
Wielki fabrykant kapeluszy — ale nie p. Stetson — pokrył cały Nowy Jork plakatami tej treści:
- Charlie Chaplin używa tylko naszych kapeluszy!
A firma konkurencyjna nalepiła u dołu pasek:
- I dlatego cały świat się z niego śmieje.
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej