Panowie
Mieczysław Cybulski
(16 marca 1903 - 13 sierpnia 1984)
Zjawiskowej urody amant. Jasnowłosy chłopiec, o pełnych melancholijnej zadumy niebieskich oczach. Kierowca autobusu i wielki entuzjasta sportów motorowych. Zagrał w 27 filmach i choć nie zawsze były to role pierwszoplanowe, zawsze traktował je poważnie.
... czytaj więcej
Idziemy do kina

Głos pustyni
Reżyseria Michał Waszyński. Scenariusz Eugeniusz Bodo. Zdjęcia Seweryn Steinwurzel. W niedostępnym, tajemniczym "Sokolim Gnieździe" ukrywa się ze swymi ludźmi groźny i krwawy szejk Abdullah, fanatyczny wróg niewierzących i postrach karawan. Sierżant Milczek, młody wywiadowca, Polak, odkrywa jego kryjówkę, lecz przez nieostrożność wpada w ręce szejka. Grozi mu śmierć, ratuje go jednak, umożliwia ucieczkę i podąża za nim - idąc za coraz potężniejszym głosem serca - żona szejka, Dżemila. Lecz spotkawszy kochanka w towarzystwie pewnej Europejki, nabiera przekonania, że jest zdradzana. Wraca do męża i zawiadamia go o wyruszającej przeciwko niemu francuskiej karnej ekspedycji oraz skłania do urządzenia krwawej zasadzki. Następuje okrutna bitwa, a gdy głosy jej wreszcie cichną. Dżemila idzie na pobojowisko, nasycić oczy swe widokiem ukaranego za zdradę kochanka. Nie znajduje go jednak. Znajduje natomiast ciało swego męża, który padł od kuli wroga. I nad cichym, zasłanym trupami pobojowiskiem rozlega się rozpaczliwy krzyk: Allach ! Allach ! Allach !. ... czytaj więcej
Troche humoru
ZŁOŚLIWY MORYS

Moryś Chevalier wraca do domu nad ranem, w kapeluszu na bakier.
- Byłeś na bankiecie? — pyta rozespana pani Chevalier, Ivonne Vallee.
- Byłem. Siedziałem obok Alicji Cocea.
- A jaką miała suknię?
- Nie wiem. Nie miałem okazji zajrzenia pod stół.
- Jakto?
No, bo nad stołem sukni nie było widać. Było widać dekolt
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej