Panowie
Witold Conti
(2 lutego 1908 - 25 maja 1944)
Prócz wielkiej urody zewnętrznej odznacza się Conti zaletą, która w obecnej fazie triumfu filmu dźwiękowego przedstawia walny atut — mianowicie pięknym, miłym głosem i gra na skrzypcach. Jest prosty i miły w obejściu, toteż rozmowa z nim odrazu nabiera uroku sympatycznej pogawędki. ... czytaj więcej[80]
Idziemy do kina

Serce na ulicy
Melodramat z wątkiem sensacyjnym. Nora Ney i Zbigniew Sawan złączeni uczuciem. Czy rozdzielą kochanków wrogie knowania ościennego państwa? Czy zniweczy tą miłość banda szpiegów pod wodzą Cwietkowa? Czy wystarczy tylko żona? Reżyseria Juliusza Gardana ... czytaj więcej[1180]
Troche humoru
DOWCIP NIE DO DAROWANIA

Przemiły Rene Lefevre, znany z filmów francuskich, był studentem medycyny. Pewnego razu, podczas bardzo nudnego wykładu, profesor nagle rzucił pytanie:
— Jaka choroba najbardziej nam zagraża?
Na to odezwał się z tylnych ław Rene Lefevre:
— śpiączka, panie profesorze!

Audytorjum gruchnęło śmiechem, a Rene musiał porzucić medycynę.
I został aktorem. Tem lepiej...
OBRAZKI [ 1 ]
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej