Panowie
Mieczysław Cybulski
(16 marca 1903 - 13 sierpnia 1984)
Zjawiskowej urody amant. Jasnowłosy chłopiec, o pełnych melancholijnej zadumy niebieskich oczach. Kierowca autobusu i wielki entuzjasta sportów motorowych. Zagrał w 27 filmach i choć nie zawsze były to role pierwszoplanowe, zawsze traktował je poważnie.
... czytaj więcej
Idziemy do kina

Zabójca z nędzy
Stary wdowiec, kupiec Lablich żeni się z piękną, lecz nieuczciwą Zeldą, która go niszczy i rujnuje. Szczególnie cierpi najmłodszy syn Lablicha, umysłowo chory Lemech – zwany przez wszystkich »idiotą«. Udział biorą fenomenalni aktorzy zespołu kierowanego przez Abrahama Izaaka Kamińskiego Teatru Żydowskiego w Warszawie ... czytaj więcej
Troche humoru
POLICJANT PARYSKI
Mitzi Miller porzuciła, jak wiadomo, Chaplina w Biaritz i pewnego poranku wysiadła w Paryżu na Gare St. Lazarę. Nie znając Paryża rezolutna Mitzi zaczepia policjanta na placu:
- Przepraszam pana, którędy na rue de La Paix?
Policjant przyjrzał się pięknej nieznajomej, musnął wąsiska i odparł:
- Niech pani zrobi tylko 5 kroków w kierunku Opery, natychmiast znajdzie się jakiś fatygant, który panią zaprowadzi dokąd pani zechce.
Mitzi po dziś dzień nie wie, czy mówił poważnie.
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej