Panowie
Franciszek Brodniewicz
(29 listopada 1892 - 17 sierpnia 1944)
Wielki amant polskiego kina urodził się 29 listopada 1892 w Kwilczu w rodzinie krawca. Zadebiutował na deskach teatru jeszcze przed ukończeniem gimnazjum. Do gimnazjum uczęszczał w Poznaniu (i tu uzyskał maturę) a debiut odbył się na scenie poznańskiego Teatru Polskiego w 1912 roku. W tym też teatrze przez następne dwa lata występował w rolach epizodycznych. Następnie grywał w teatrach prowincjonalnych specjalizując się w rolach amantów w dramatach i komediach. W sezonie 1920/21 uzyskał angaż w Teatrze Miejskim w Bydgoszczy. ... czytaj więcej
Idziemy do kina

Głos pustyni
Reżyseria Michał Waszyński. Scenariusz Eugeniusz Bodo. Zdjęcia Seweryn Steinwurzel. W niedostępnym, tajemniczym "Sokolim Gnieździe" ukrywa się ze swymi ludźmi groźny i krwawy szejk Abdullah, fanatyczny wróg niewierzących i postrach karawan. Sierżant Milczek, młody wywiadowca, Polak, odkrywa jego kryjówkę, lecz przez nieostrożność wpada w ręce szejka. Grozi mu śmierć, ratuje go jednak, umożliwia ucieczkę i podąża za nim - idąc za coraz potężniejszym głosem serca - żona szejka, Dżemila. Lecz spotkawszy kochanka w towarzystwie pewnej Europejki, nabiera przekonania, że jest zdradzana. Wraca do męża i zawiadamia go o wyruszającej przeciwko niemu francuskiej karnej ekspedycji oraz skłania do urządzenia krwawej zasadzki. Następuje okrutna bitwa, a gdy głosy jej wreszcie cichną. Dżemila idzie na pobojowisko, nasycić oczy swe widokiem ukaranego za zdradę kochanka. Nie znajduje go jednak. Znajduje natomiast ciało swego męża, który padł od kuli wroga. I nad cichym, zasłanym trupami pobojowiskiem rozlega się rozpaczliwy krzyk: Allach ! Allach ! Allach !. ... czytaj więcej
Troche humoru
PRZEZNACZENIE
Ojciec Klary Baw jest wielkim amatorem whisky. Na jej wymówki odpowiada stale:
Przestanę pić wtedy, kiedy ty przestaniesz flirtować.
- Biedak — westchnęła Klara już będzie pijakiem do śmerci.
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej