Panowie
Witold Conti
(2 lutego 1908 - 25 maja 1944)
Prócz wielkiej urody zewnętrznej odznacza się Conti zaletą, która w obecnej fazie triumfu filmu dźwiękowego przedstawia walny atut — mianowicie pięknym, miłym głosem i gra na skrzypcach. Jest prosty i miły w obejściu, toteż rozmowa z nim odrazu nabiera uroku sympatycznej pogawędki. ... czytaj więcej[80]
Idziemy do kina

Ach, te spodnie
Wytworna farsa o ściąganiu spodni. Karnawałowa zabawa. Wybitny reżyser Puchalski bawi się komedia. Wśród zaproszonych aktorów Kazimiera Niewiarowska, Władysław Szczawiński i Wanda Manowska jako Dulska. Szalony krawiec Wiktor Misiewicz ... czytaj więcej[1184]
Troche humoru
PROOTOPLASTA

Ks. Sergiusz Mdivani lubi pokazywać gościom w swoim salonie portret wspaniałego starca.
- Protoplasta naszego rodu — rekomenduje z dumą ex-małżonek Poli Negri.
- A czem się on zajmował? —- pyta czarująca Suzy Vernon.
- Był protoplastą naszego rodu — powtarza z naciskiem książę.
- Ależ, to nie jest zajęcie — oponuje Suzy — to raczej przypadek.
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej