Panowie
Aleksander Żabczyński
Wysoki szatyn o pięknej głowie, jasnych, o szafirowych oczach i wyjątkowo re­gularnych rysach twarzy i zniewalającym uśmiechu. .
Budził podziw jego głos, muzykalność, wykwint i precyzję gestu. W okresie mię­dzywojennym grał zwykle role komediowych amantów i zdobył w nich popularność, którą pomnażały jeszcze występy w rewii i filmie. Jerzy Maśnicki i Kamil Stepan w `Pleografie. Słowniku biograficznym filmu polskiego` przytaczają cytat z popremierowej recenzji z filmu Jadzia ` największy (obok Cybulskiego) amant filmu polskiego z prawdziwego zdarzenia, który wygląda i gra prawdziwie po europejsku`. ... czytaj więcej
Idziemy do kina

Powrót birbanta
Polski wkład w historię kinematografii. Fenomenalny konstruktor i wynalazca Kazimierz Prószyński realizuje film. To trzeba wiedzieć bo to przecież dopiero ro 1902 ... czytaj więcej
Troche humoru
WYPADEK
Przy nakręcaniu „Trader Horna", miody pomocnik operatora, John Miley, zginął w łapach lwa. Zawiadomiono rodzinę. Odpowiedź telegraficzna brzmiała: „Przysłać zwłoki". Po dwóch tygodniach rodzina znów depeszuje: „Otrzymaliśmy żywego lwa w klatce. Gdzie John"? Odpowiedź z Afryki: "John w lwie".
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej