Panowie
Franciszek Brodniewicz
(29 listopada 1892 - 17 sierpnia 1944)
Wielki amant polskiego kina urodził się 29 listopada 1892 w Kwilczu w rodzinie krawca. Zadebiutował na deskach teatru jeszcze przed ukończeniem gimnazjum. Do gimnazjum uczęszczał w Poznaniu (i tu uzyskał maturę) a debiut odbył się na scenie poznańskiego Teatru Polskiego w 1912 roku. W tym też teatrze przez następne dwa lata występował w rolach epizodycznych. Następnie grywał w teatrach prowincjonalnych specjalizując się w rolach amantów w dramatach i komediach. W sezonie 1920/21 uzyskał angaż w Teatrze Miejskim w Bydgoszczy. ... czytaj więcej[81]
Idziemy do kina

Antek Klawisz, bohater Powiśla
Nowo powstała wytwórnia "Sfinks" ma zaszczyt wystawić niezwykle komediowy dramat z udziałem niezwykłego Antoniego Fertnera. Reżyseruje Józef Ostoja-Sulnicki. Producent Aleksander Hertz gwarantuje niniejszym ferie śmiechu i sensacyjnych doznań. ... czytaj więcej[1251]
Troche humoru
BEZEMNIE ANI RUSZ
Rzecz się dzieje na „giełdzie statystów" Osoby dwóch statystów filmowych.
- Robisz co?
- Jeszcze jak! Gram bardzo ważną rolę.
- Co? Ty grasz ważną rolę? W jakim filmie?
- W filmie „Rok 1914“ ze Smosarską i z Contim.
- Ho, ho... A cóż to za rola? Czem właściwie jesteś?
- Trupem. Conti pada w potyczce, Smosarska rzuca się ku niemu, a ja cały czas leżę tuż... o krok dalej— Wciąż jestem widoczny na zdjęciu razem ze Smosarską i z Contim. Prosiłem dyr. Libkowa, żeby mi pozwolił choć na chwilę odejść. A on jak mnie ofuknie! "Ani się pan waż!" Słowem beze mnie ani rusz!
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej