Panowie
Witold Conti
(2 lutego 1908 - 25 maja 1944)
Prócz wielkiej urody zewnętrznej odznacza się Conti zaletą, która w obecnej fazie triumfu filmu dźwiękowego przedstawia walny atut — mianowicie pięknym, miłym głosem i gra na skrzypcach. Jest prosty i miły w obejściu, toteż rozmowa z nim odrazu nabiera uroku sympatycznej pogawędki. ... czytaj więcej
Idziemy do kina

Z dnia na dzień
Dramat erotyczny na tle wojny. Reżyserii Józefa Lejtesa Na podstawie powieści Ferdynanda Goetela. Irena Gawęcka jako Marusia Radziejowska i Maria Gorczyńska Debiutujący Adam Brodzisz i wspaniali artyści sceny i kin świetlnych. Premiera 25 października 1929 roku ... czytaj więcej
Troche humoru
SZCZYT ROZTARGNENIA
W pewnym modnym barze przedstawiają Odette Florelle znakomitemu profesorowi N.
— Bardzo mi przyjemnie — mówi grzecznie uczony, kłaniając się nisko.
Florelle jest mocno zdziwiona:
—Jakto, czy pan profesor mnie nie poznaje? Przecież dwa miesiące temu chciał się pan ze mną ożenić!
— A... czy ożeniłem się?
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej