Panowie
Jerzy Marr
(21 marca 1901 - 9 maja 1962)
Aktor filmowy i teatralny. Polski Rudolf Valentino, fizycznością i wdziękiem ucieleśniał ideał romantycznego kochanka. Amant, ulubieniec szerokich rzesz miłośniczek ekranu. Pragnął zostać śpiewakiem, ale nie dane mu było spełnić się wokalnie, za to wystąpił w siedemnastu filmach. Nie zagrał w nich szczególnie wybitnych ról, ale też pisano dla niego scenariusze ze względu na urodę, a nie umiejętności aktorskie. Wzrost: 1,78. Oczy: siwe. Włosy: ciemne.
... czytaj więcej
Idziemy do kina

Powrót birbanta
Polski wkład w historię kinematografii. Fenomenalny konstruktor i wynalazca Kazimierz Prószyński realizuje film. To trzeba wiedzieć bo to przecież dopiero ro 1902 ... czytaj więcej
Troche humoru
GDZIE DWIE SIĘ BIJĄ, TAM TRZECI MOŻE DOSTAĆ PO UCHU

Popędliwa Lupę Velez wszczęła w atelier gwałtowną kłótnię a Rositą Moreno. Charles Rogers chciał interweniować, ale doświadczony John Barrymore powstrzymał go, mówiąc:

— Czy nie widzisz, że one tytko czekają na sposobność, żeby zwymyślać kogoś trzeciego?
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej