Panowie
Adam Brodzisz
(18 lutego 1906 - 9 listopada 1986)
Jeden z najpopularniejszych aktorów przedwojennego polskiego kina. Lwowianin. Miłośnik sportów czynnie je uprawiający. Jedyny aktor przedwojenny, który dorobił się ruchu kinomanek nazwanego od jego nazwiska "brodziszomanki". Wysoki, przystojny i sympatyczny. Doskonale prezentujący się i w garniturze... i w mundurze. Mąż aktorki Marii Bogdy, z która stworzyli "najpiękniejszą parę filmową".
... czytaj więcej
Idziemy do kina

Głos pustyni
Reżyseria Michał Waszyński. Scenariusz Eugeniusz Bodo. Zdjęcia Seweryn Steinwurzel. W niedostępnym, tajemniczym "Sokolim Gnieździe" ukrywa się ze swymi ludźmi groźny i krwawy szejk Abdullah, fanatyczny wróg niewierzących i postrach karawan. Sierżant Milczek, młody wywiadowca, Polak, odkrywa jego kryjówkę, lecz przez nieostrożność wpada w ręce szejka. Grozi mu śmierć, ratuje go jednak, umożliwia ucieczkę i podąża za nim - idąc za coraz potężniejszym głosem serca - żona szejka, Dżemila. Lecz spotkawszy kochanka w towarzystwie pewnej Europejki, nabiera przekonania, że jest zdradzana. Wraca do męża i zawiadamia go o wyruszającej przeciwko niemu francuskiej karnej ekspedycji oraz skłania do urządzenia krwawej zasadzki. Następuje okrutna bitwa, a gdy głosy jej wreszcie cichną. Dżemila idzie na pobojowisko, nasycić oczy swe widokiem ukaranego za zdradę kochanka. Nie znajduje go jednak. Znajduje natomiast ciało swego męża, który padł od kuli wroga. I nad cichym, zasłanym trupami pobojowiskiem rozlega się rozpaczliwy krzyk: Allach ! Allach ! Allach !. ... czytaj więcej
Troche humoru
SPOSÓB NA BEZROBOCIE
Władysław Grabowski, znany powszechnie z dobrego serca, wraca późną nocą do domu. Zaczepia go na ulicy jakiś żebrak:
— Królu kochany, biedny jestem, bezrobotny, od trzech dni nic nie jadłem.
— Bezrobotny jesteś? A jakiż twój zawód, przyjacielu?
— Szklarz, królu najdroższy.
Nie wiele myśląc Grabowski zdjął but i łupnął nim w najbliższą szybę.
— Teraz będziesz miał pracę, przyjacielu kochany! — powiedział ze szczerem wzruszeniem.
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej