Panowie
Jerzy Marr
(21 marca 1901 - 9 maja 1962)
Aktor filmowy i teatralny. Polski Rudolf Valentino, fizycznością i wdziękiem ucieleśniał ideał romantycznego kochanka. Amant, ulubieniec szerokich rzesz miłośniczek ekranu. Pragnął zostać śpiewakiem, ale nie dane mu było spełnić się wokalnie, za to wystąpił w siedemnastu filmach. Nie zagrał w nich szczególnie wybitnych ról, ale też pisano dla niego scenariusze ze względu na urodę, a nie umiejętności aktorskie. Wzrost: 1,78. Oczy: siwe. Włosy: ciemne.
... czytaj więcej
Idziemy do kina

Uśmiech losu
Reżyseria: Ryszard Ordyński na podstawie dramatu Włodzimierza Perzyńskiego - UŚMIECH LOSU. Zdjęcia: Zbigniew Gniazdowski. Grają: Jadwiga Smosarska, Kazimierz Junosza-Stępowski
Panna Irena Głębocka, piękna i bogata jedynaczka - gra ją Jadwiga Smosarska - jest dziewczyną wyzwoloną, nowoczesną i przepojoną pozytywistycznymi ideami. Swój młodzieńczy zapał i energię pragnie wyzwolić w pracy dla społeczeństwa. Społeczeństwo nie pozostaje głuche na te zapały i wychodzi jej na przeciw wyłaniając swego przedstawiciela: przystojnego osobnik Jana Kozłowskiego o nieustalonych dochodach za to aparycji Kazimierza Junosza-Stępowskiego.
... czytaj więcej
Troche humoru
NIGDY NIE MOŻNA WIEDZIEĆ
Pewien słynny tenor — nomina sunt odlosa — ma sekretarza, którego lubi tyranizować.
Pewnego razu nieszczęsny sekretarz wchodzi do garderoby gwiazdora, otoczonego, jak zwykle, wieńcem pięknych pań.
— Co nowego, Rene? — rzuca niedbale tenor.
— Są listy, mistrzu.
— Pewnie znów płomienne wyznania i wyrazy zachwytu. Czytaj głośno, Rene!
Sekretarz otwiera pierwszy list i czyta:
— Szanowny Panie! Jest pan wulgarnym kretynem, który sądzi, że ma talent, a posiada tylko dużo tupetu...
— Dosyć!
Sekretarz wyleciał, jak z procy, a mistrz długo jeszcze nie mógł sic uspokoić.
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej