Panowie
Aleksander Żabczyński
Wysoki szatyn o pięknej głowie, jasnych, o szafirowych oczach i wyjątkowo re­gularnych rysach twarzy i zniewalającym uśmiechu. .
Budził podziw jego głos, muzykalność, wykwint i precyzję gestu. W okresie mię­dzywojennym grał zwykle role komediowych amantów i zdobył w nich popularność, którą pomnażały jeszcze występy w rewii i filmie. Jerzy Maśnicki i Kamil Stepan w `Pleografie. Słowniku biograficznym filmu polskiego` przytaczają cytat z popremierowej recenzji z filmu Jadzia ` największy (obok Cybulskiego) amant filmu polskiego z prawdziwego zdarzenia, który wygląda i gra prawdziwie po europejsku`. ... czytaj więcej
Idziemy do kina

Bezimienni bohaterowie
Dramatyczna walka stróży prawa ze złowrogim gangiem zakończona szczęściem dwojga młodych i pięknych. Maria Bogda i Adam Brodzisz. Eugeniusz Bodo strzela z browninga. Reżyseruje Michał Waszyński ... czytaj więcej
Troche humoru
AWANTURA NA MONTPARNASIE
Jean Murat i Mary Glory znaleźli się pewnego wieczoru w modnej kawiarni, uczęszczanej przez malarzy "surrealistów", zawsze skłonnych do bójek i skandalu i tym razem nie obeszło się bez awantury,
- Czuję zaduch trupi — krzyknął jeden z bywalców — tu muszą być gdzieś gwiazdy filmowe!
Murat, chłop na schwał, wymierzył mu tęgi policzek. Rzucili się na niego inni; wszczęła się ogólna bijatyka... Przybiegli policjanci, lecz pewien malarz - facecjonista wstrzymał ich ruchem ręki:
- Proszę nie przeszkadzać! To scena do filmu.
I podczas, gdy Jean Murat, w podartym na strzępy smokingu, walczył, jak lew, a Mary Glory krzyczała w niebogłosy, policjanci przyglądali się bójce z źyczliwem zainteresowaniem. Nieporozumienie skończyło się wreszcie ogólnym wybuchem... śmiechu.
„Ca c'est Paris! To jest Paryż!"
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej