Panowie
Jerzy Marr
(21 marca 1901 - 9 maja 1962)
Aktor filmowy i teatralny. Polski Rudolf Valentino, fizycznością i wdziękiem ucieleśniał ideał romantycznego kochanka. Amant, ulubieniec szerokich rzesz miłośniczek ekranu. Pragnął zostać śpiewakiem, ale nie dane mu było spełnić się wokalnie, za to wystąpił w siedemnastu filmach. Nie zagrał w nich szczególnie wybitnych ról, ale też pisano dla niego scenariusze ze względu na urodę, a nie umiejętności aktorskie. Wzrost: 1,78. Oczy: siwe. Włosy: ciemne.
... czytaj więcej[315]
Idziemy do kina

Miłosne przygody panów Z. i J., znanych osobistości w D.
Drugie, po "Pomszczonej krzywdzie" dzieło filmowe wytwórni "Kinofilm", będące satyrą obyczajową lub skandalizującą, miało swoją premierę we Lwowie najprawdopodobniej w połowie grudnia 1912 roku ... czytaj więcej[1728]
Troche humoru
ONA NIE MA WROGÓW, ALE...
Znana gwiazda paryska, Hugueite Duflos nie cieszy się wielką sympatią w świecie filmowym.
— Ona musi mieć wielu nieprzyjaciół — mówi w garderobie młodziutka gwiazdka.
— Mylisz się — odpowiada druga — ona nie ma wrogów, ale i przyjaciele jej nie cierpią.
Felietony
Czas na reklame
Animacje
Teksty i artykuły znalezione w przedwojennej prasie polskiej dotyczące filmu animowanego. Zapewne będzie ich niewiele. Najpierw Władysław Starewicz, entomolog amator z polsko-litewskiej rodziny, który 1910 roku nakręcił pierwszy na świecie animowany film w technice stop-motion. W ten sposób powstał obrazek „Piękna Lukanida” z waleczny żukami w roli głównej. Zapewne też Feliks Kuczkowski, który w 1917 roku zrealizował dwa pierwsze quasi-animowane filmy rysunkowe „Flirt krzesełek” i Luneta ma dwa końce. Karol Irzykowski – wybitny krytyk międzywojenny – umieścił Kuczkowskiego na kartach „Dziesiątej muzy”, jednej z pierwszych teoretycznych publikacji dotyczących kina. +...czytaj wiecej