Stare niusy
Do czego prowadzi moda

Obrazek

Jakkolwiek odmiana stroju, zwłaszcza kobiecego mile zawsze ogólnie jest widzianą, to przecież niewolnicze jej trzymanie się, nie mówiąc już o rozmyślnej nieraz przesadzie, byle tylko zwrócić na siebie uwagę, prowadzi zawsze do absurdu.

Ładne są modne, obcisłe suknie, uwydatniające smukłe kształty, efektownie wygląda strojny w pióra kapelusz, ale zato uśmiech szyderczy u każdego obudzić musi widok damy o spętanych nogach, z całym kogutem na głowie. Nasze panie, chcąc za każdą bądź cenę iść z postępem mody, aby tylko nie dać się wyprzedzić innej, przesadzają wprost w wymogach tejże, dręcząc siebie nieraz niepomiernie, a co gorsza często i innych.

Ostatnią nowością mody, są dłuższe jak zwykle szpilki do kapeluszy damskich, zdobne w całe głowy i talerze z imitacya owadów, drobnych zwierząt i t. d. Sama moda w zasadzie niezbyt kosztowna i zupełnie możliwa ale...

Z powodu zbyt długich szpilek zaszło w świecie kilkanaście poważniejszych wypadków i zranień. P. Yelot, znana wodewilistka paryska, ubierając pospiesznie kapelusz na scenie, przebiła sobie zbyt długą szpilką rękę na wylot.

Gdzieindziej znowu matka nachylając się nad dzieckiem wykluła mu oko, robiąc ze ślicznej dziewczynki kalekę. Wypadków podobnych naliczyćby można tysiące.

To też z uznaniem przyjęto wvdany przed kilku dniami zakaz policji wiedeńskiej, wzbraniający paniom używania zbyt długich szpilek do kapeluszy. Rysownik nasz, postawiony wobec problemu zilustrowania przykrych i śmiesznych stron tej niesmacznej mody, wywiązał się z zadania doskonale.

Oto widzimy na rycinie damę z „modnemi szpilkami", przed któremi broni się jakiś jegomość ze sił wszystkich, by umknąć nabicia żywcem, jak na rożen. Natomiast z drugiej strony kapelusza istna sielanka, jakby przeciwieństwo poprzedniego dramatu. Na szpilkach, biorąc je za druty telegraficzne, usiadły swywolne ptaszki, by odpocząć na chwilę po trudach dnia.
Troche humoru
SAMBO, POSTRACH PAŃ.
Eugenjusz Bodo lubi przechadzać sic po Warszawie ze swoim olbrzymim dogiem, Sambo. Pewnego dnia wszedł do sklepu po sprawunki, a Sambo, oczywiście, za nim.
Na widok straszliwej bestji z wywieszonym ozorem, dwie obecne starsze panie wydały okrzyk przerażenia.
— Niech się panie nie boją — rzeki Bodo — on nie jest głodny; zjadł już jednego człowieka na śniadanie.

Co nowego?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Dziesięć czółen / Ten Canoes (2006)


Przygodowy, Dramat historyczny / 1 godz. 30 min.
produkcja: Australia
premiera: 19 marca 2006


reżyseria: Peter Djigirr, Rolf De Heer

scenariusz: Rolf De Heer

zdjęcia: Ian Jones


Grupa rdzennych mieszkańców Australii wyrusza na bagna z zamiarem zapolowania na zamieszkujące je gęsi. Przewodzi im doświadczony wojownik Minygululu świadomy tego, że jego młodszy brat - Dayindi, skrycie podkochuje się w najmłodszej z jego żon. Chcąc rozwiązać tę sytuację Minygululu postanawia opowiedzieć mu historię, jaka rozegrała się setki lat temu




występują:

Jamie Gulpilil . . . . . . . . Dayindi/Yeeralparil
Crusoe Kurddal . . . . . . . . Ridjimiraril
Richard Birrinbirrin . . . . . . . . Birrinbirrin
Johnny Buniyira . . . . . . . . Kajakarz / Wojownik
David Gulpilil . . . . . . . . Opowiadacz historii
Frances Djulibing . . . . . . . . Nowalingu
Peter Djigirr . . . . . . . . Kajakarz / Ofiara / Wojownik
Vanessa Yirwirri

... i inni


studio:
Adelaide Film Festival
Fandango
Fandango Australia

źródło: filmweb
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 2 użytkowników online :: 1 zarejestrowany, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (23) było online pn paź 16, 2017 12:52 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 12927 • Liczba tematów: 12592 • Liczba użytkowników: 9074 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: ksmksm

Dzisiaj jest pn wrz 24, 2018 4:05 pm