Stare niusy
Z bajeczek krakowskich.

Jeszcze przed trzema laty począł bywać w zamożnym domu znanego obywatela tutejszego p. S. młody akademik p. K. okazując widocznie zajęcie się córką gospodarza, uczęszczającą na ostatni kurs seminaryum nauczycielskiego. Młodzi, spędzając ze sobą po kilka godzin dziennie — zwłaszcza, gdy p. S. chcąc przyjść p. K. z pomocą ofiarował mu za lekcyę synka z II gimnazyalnej obiady — z natury rzeczy zbliżyli się do siebie, zwłaszcza, że panna była niczego a chłopak... niebrzydki.

Zwolna p. K. stał się jakby domownikiem, a kiedy skłonność młodych ku sobie przestała być tajemnicą dla rodziców, ojciec zaproponował mu otwarcie pomoc pieniężną aż do ukończenia studyów.

Wkrótce odbyły się zaręczyny młodej pary, która odtąd występowała oficyalnie i publicznie razem, przyjmując gratulacye i życzenia pomyślnej przyszłości.

Panna, której godności jako narzeczonej niewypadało chodzić do szkoły "ze smarkulami" porzuciła studya a jedynem jej zajęciem było uprzyjemnianie chwil "swemu przyszłemu". Pan K. przepędzał tymczasem wolne chwile w domu rodziców narzeczonej, gdzie nawet "dla wygody" — jak mówił ojciec — raz na zawsze zaproszono go na obiady, nie zaniedbując zresztą studyów wcale.

Tak minęło prawie trzy lata. P. K. bywał codziennie u narzeczonej, raczej dla obiadów i z przyzwyczajenia, aniżeli z miłości. Na oko nic się w stosunkach domowych nie zmieniało, chyba, że ojciec w chwili zwierzeń u Gralewskiego, coraz częściej powtarzał do zaufanych: Jak Boga kocham, nie macie ludzie pojęcia, co mnie ta "bestya" kosztuje! Ale czegoby człowiek dla córki nie zrobił; zresztą już bliżej jak dalej... za to na weselisku, to sobie użyjemy!"

Przed kilku dniami odbyła się promocya "pana doktora", który w ten sam dzień, zamiast do narzeczonej... umknął dyskretnie do Berlina, gdzie poprzednio już w największej tajemnicy wystarał się o miejsce asystenta przy prywatnym zakładzie leczniczym. Z drogi wysłał on pod adresem narzeczonej list z zerwaniem, jako motyw, którego podał brak miłości, nie zapominając zresztą zapewnić ją o swym szacunku i "przykrości jaką mu zerwanie sprawia".

* * *

Obecnie szuka p. S. "młodego na pewnem stanowisku człowieka“, ale pod warunkiem, że "przedtem nie da ani centusia".


[i]Ilustrowany Kurier Codzienny nr 72. - z dnia 29 marca 1911 roku[/i]
Troche humoru
GWIAZDA NA WSI.

Florelle, urocza gwiazda filmów francuskich, marzy o wakacjach na Wsi:
— Mam taki miły damek nad Loarą. Dach kryty słomą. Dokoła las. W domku pełno myszy i pająków. Jaki cudowny będzie wypoczynek!
— Brrr! — otrząsnęła się jedna z koleżanek — nie mogłabym sypiać w takich warunkach.
— Sypiać? — otworzyła wielkie oczy Florelle — sypiać będę w hotelu..

Co nowego?
Obrazek


Koty tłoczą się na przystani na wyspie Aoshima w prefekturze Ehime w południowej Japonii, 25 lutego 2015 r. źródło: Onet
- zbroia - co na swych barkach etos pracy wspiera

- Tonder - Magnat Postowy Nieustający i pracy tytan odpostów

- Radzio (ukryty sprawca)

zbroiowisko jest wdzięczne za wasz sponsoring!
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Mama i dziwka / La maman et la putain (1973)
Melodramat, Psychologiczny / 3 godz. 37 min.
produkcja: Francja
premiera: 17 maja 1973


reżyser : Jean Eustache

scenariusz : Jean Eustache

zdjęcia : Pierre Lhomme





Mama i dziwka (fr. La maman et la putain) – francuski dramat filmowy z 1973 roku w reżyserii Jeana Eustache'a. Główny bohater filmu, szowinista Alexandre (Jean-Pierre Léaud) przeżywa romanse z wieloma kobietami, spośród których nawiązuje bliższą relację z dwiema: mającą dziecko Marią (Bernadette Lafont) oraz rozwiązłą Veroniką (Françoise Lebrun).

Liczący około 3,5 godziny film Eustache'a jest jedną z najskrajniejszych w wyrazie opowieści o pokoleniu buntowników 1968 roku oraz o spuściźnie, jakie ze sobą przyniosło[1]. Mama i dziwka, oparta na bezustannych rozmowach znudzonych życiem bohaterów, jest zarazem uniwersalna w wymiarze. Film, nie bez kontrowersji towarzyszących werdyktowi, zdobył Grand Prix Jury oraz wyróżnienie FIPRESCI na 26. MFF w Cannes; współcześnie uznawany jest za epigońskie dzieło francuskiej Nowej Fali.
źródło: wikipedia

Ten autobiograficzny film Jeana Eustache’a (który popełnił samobójstwo w 1981 roku) to także portret całego pokolenia. Od utopii lat 60. po otrzeźwienie lat 70., film mówi o najważniejszych kwestiach swoich czasów: seksie, polityce, filozofii i sztuce, śledząc codzienne życie grupy 20-latków. Zdobył nagrodę jury w Cannes i jest uznawany za jeden z najważniejszych filmów w historii francuskiego kina. To również najbardziej imponująca rola w karierze aktora Jeana-Pierre'a Léauda.
Bezwstydne opus magnum Jeana Eustache’a ma w sobie prowokacyjną siłę. Irytuje, porusza szczerością, tętni niepokojem. W chwili premiery okrzyknięte najbardziej szokującym francuskim filmem wszech czasów, do dziś robi wrażenie – niemal czterogodzinne, czarno-białe, nakręcone właściwie w dwóch miejscach, w paryskiej kafejce i w czterech ścianach garsoniery. Bez tradycyjnie pojętej akcji, utkane z monologów, które powoli posuwają historię do przodu. Słowa najczęściej padają z ust Alexandre’a, bezrobotnego intelektualisty na utrzymaniu kochanki Marii. Finansowa zależność od partnerki nie przeszkadza mu w uwodzeniu innych kobiet, z którymi spędza czas na filozoficznych dysputach. Pewnego dnia poznaje Weronikę, pielęgniarkę polskiego pochodzenia. Zrealizowana z udziałem nowofalowych gwiazd, quasi-improwizowana obserwacja miłosnego trójkąta przekształca się w egzystencjalny traktat o tragizmie losu. Sam reżyser skomentował swój film niniejszymi słowami: Chciałbym, abyśmy wreszcie zdali sobie sprawę, że we współczesnej cywilizacji nie ma wyjścia dla nikogo.
autor(ka): Magdalena Bartczak / źródło: nowehoryzonty.pl

Występują:

Bernadette Lafont . . . . . . . . . Marie
Isabelle Weingarten . . . . . . . . . Gilberte
Françoise Lebrun . . . . . . . . . Veronika
Jean-Pierre Léaud . . . . . . . . . Alexandre
Jacques Renard . . . . . . . . . Kolega Alexandre'a
Jean-Noël Picq . . . . . . . . . Fan Offenbacha
Jean-Claude Biette . . . . . . . . . Mężczyzna w kawiarni "Les Deux Magots" (niewymieniony w czołówce)
Pierre Cottrell . . . . . . . . . (niewymieniony w czołówce)
Jean Douchet . . . . . . . . . Klient "Café de Flore" (niewymieniony w czołówce)
Bernard Eisenschitz . . . . . . . . . Klient "Café de Flore" (niewymieniony w czołówce)
Jean Eustache . . . . . . . . . Mężczyzna w okularach przeciwsłonecznych (niewymieniony w czołówce)
Berthe Granval . . . . . . . . . (niewymieniony w czołówce)
Caroline Loeb . . . . . . . . . (niewymieniony w czołówce)
Noël Simsolo . . . . . . . . . Klient "Café de Flore" (niewymieniony w czołówce)
Marinka Matuszewski . . . . . . . . . (niewymieniony w czołówce)
Geneviève Mnich . . . . . . . . . (niewymieniony w czołówce)
Jessa Darrieux . . . . . . . . . (niewymieniony w czołówce)
André Téchiné . . . . . . . . . Klient kawiarni "Les Deux Magots" (niewymieniony w czołówce)
Douchka . . . . . . . . . (niewymieniony w czołówce)

. . . . i inni
montaż : Jean Eustache, Denise de Casabianca, Jackie Raynal
kostiumy : Catherine
produkcja : Bob Rafelson, Vincent Malle, Claude Bertrand, Pierre Cottrell
dźwięk : Paul Lainé, Jean-Pierre Ruh, Nara Kollery
studio:
Ciné Qua Non
Elite Films
Les Films du Losange
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 3 użytkowników online :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (108) było online sob wrz 12, 2020 2:33 am

Zarejestrowani użytkownicy: Heise IT-Markt [Crawler], Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 15738 • Liczba tematów: 15400 • Liczba użytkowników: 9128 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: juliaostryga

Dzisiaj jest ndz wrz 27, 2020 9:38 am