Stare niusy
Giełda małżeńska.

Pewna wiedeńka, Irma Bleyer złożyła niedawno w Nowym Yorku biuro małżeństw, trudniące się pośrednictwem wyłącznie między członkami szlachty i arystokracyi austryackiej, a bogatemi dziedziczkami amerykańskiemi.

Jeden z amerykańskich dziennikarzy udał się do p. Bleyer na wywiad o agendach tego bądź co bądź oryginalnego biura. Otóż oprócz innych, mniej ciekawych szczegółów dowiedział się, iż obecnie ma właścicielka „na składzie“: dwóch książąt,
obaj oficerowie jednego z wiedeńskich pułków; każdy z nich posiada własny zamek i wcale pokaźny majątek. Amerykanka chcąca jednego z nich poślubić musiałaby mieć co najmniej 5 milionów dolarów.

Niezłą partyę stanowi 38 letni hrabia czeski, 34 letni baron tyrolski, mający prawo bywania na dworze. Innym niemniej doborowym "numerem“ składu p. Bleyer jest hr. Hugo Christallinitsch (!), 30 letni porucznik 4 p. dragonów i posiadacz pięknego, chociaż zadłużonego majątku. Hrabia — jak zdradziła informatorka — bawił obecnie w Ameryce, aby „obejrzeć towar“. W zasadzie był zadowolony, co do dwóch „numerów“ zastrzegł sobie prawo namysłu i pierwszeństwa, dwa przecież stanowczo zganił: jedną która przy miłej twarzyczce była tak niemożliwie otyłą, iż nawet kilka posiadanych milionów nie mogło wynagrodzić tej wady, drugą, ponieważ pieczone ziemniaczki jadła palcami, co może ujść amerykańskiej milonerce, nie ujdzie austryackiej arystokratce.

Wśród zgłaszających się, nie brak również i Polaków: jeden hrabia polski, krórego nazwiska nie podano, oraz członek parlamentu, szlachcic ze starej polskiej rodziny.

Wedle wykazów książkowych, mimo zaledwie 5 miesięcznego istnienia tego biura zawarto za jego pośrednictwem 9 małżeństw. Wysokości powziętej prowizyi nie chciła p. Bleyer oznaczyć, dodała tylko na zakończenie, iż zakład prosperuje dobrze i wcale się opłaca.



[i]Ilustrowany Kurier Codzienny nr 75. - z dnia 1 kwiecień 1911 roku[/i]
Troche humoru
WIĘCEJ ŻYCIA!
Nakręca się scenę śmierci. Reżyser, niezadowolony, woła
— Taka śmierć to do luftu! Powinno być więcej życia w tem umieraniu!

Co nowego?
Obrazek
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Białe noce listonosza Aleksieja Triapicyna / Belye nochi pochtalona Alekseya Tryapitsyna (2014)
Dramat/ 1 godz. 30 min.
produkcja: Rosja
premiera: 5 września 2014


reżyseria: Andriej Konczałowski

scenariusz: Andriej Konczałowski, Elena Kiseleva

zdjęcia: Aleksandr Simonov

muzyka: Eduard Artemev


Rosyjska prowincja, wieś położona na wyspie, odcięta od cywilizacji. Monotonne życie nielicznych mieszkańców. Pustka egzystencji, alkoholizm, bieda. Nawet przyroda, choć piękna, jest pozbawiona soczystych barw. W takiej scenerii toczy się powolne życie głównego bohatera. Listonosz rozwozi nie tylko listy, których już i tak prawie nikt nie pisze, ale też wypłaty, chleb czy maść na ból pleców. Zna wszystkich mieszkańców, zna ich radości i problemy. Jest sam. Wykonuje te same czynności każdego dnia, bez końca. Podobnie jak pozostali bohaterowie, bezwolnie realizuje utarty schemat życia. Ten spokojny bieg codzienności podkreślają statyczne ujęcia kamery, przez którą jakby podglądamy poszczególnych mieszkańców wsi w ich domach. Ustalony ład burzy czasem jakieś wyjątkowe wydarzenie, na przykład awantura ze strażnikami o połów ryb czy kradzież silnika z łodzi Aleksieja. Choć na moment stabilizacja zostaje lekko zachwiana, to i tak nic nie jest w stanie wstrząsnąć ludźmi do głębi. Przyjmują oni los bez większych emocji. Nie zauważają nawet, jak z pobliskiego wojskowego portu kosmicznego wystrzelona zostaje rakieta czy pocisk. Nam ta scena kojarzy się oczywiście jednoznacznie. Dla mieszkańców wsi nie ma ona żadnego znaczenia. I jeszcze kot. Kot, który pojawia się w wizjach/snach (?) głównego bohatera. Kot rodem z powieści Bułhakowa. Realizm magiczny – może to właściwe określenie na konwencję, jaką zastosował reżyser? Ale co to wszystko razem oznacza?



występują:


Aleksey Tryapitsyn . . . . . . . . . . Listonosz Aleksiej Triapicyn
Timur Bondarenko . . . . . . . . . . Timur, syn Iriny
Irina Ermolova . . . . . . . . . . Irina
Viktor Kolobkov . . . . . . . . . . Kołobok
Viktor Berezin . . . . . . . . . . Witia
Tatyana Silich . . . . . . . . . . Tatiana
Irina Silich . . . . . . . . . . Siostra Tatiany
Yuriy Panfilov . . . . . . . . . . Jura

... i inni
studio:
Production Center of Andrei Konchalovsky
źródło: filmweb
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 5 użytkowników online :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 3 gości (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Heise IT-Markt [Crawler], Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 13558 • Liczba tematów: 13222 • Liczba użytkowników: 9078 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: marildo

Dzisiaj jest śr sty 16, 2019 2:58 am