Stare niusy
Syn królewski

Przed kilku dniami donieśliśmy w telegramach, że członek włoskiego domu królewskiego, książę H u m b e r t, noszący nazwisko hr. Salemi został nagle na wyraźny rozkaz króla włoskiego wydalony z akademii marynarki w Liworno, gdzie — jako oficer marynarki — uzupełniał swoje studya nautyczne. Obecnie wychodzą na jaw szczegóły, które rzucają snop jaskrawego światła na stosunki istniejące nawet w domach panujących. Zbrodnia i to ta pospolita nie zatrzymuje się nawet przed wyzłoconemi wrotami domów panujących, lecz porywa ofiary swoje nawet ze sfer bardzo wysoko położonych, które chyba powinny świecić przykładem dla milionowych rzesz.

Rodzice hr. Salemi.

Książę Humbert, hr. Salemi, jest synem zmarłego w r. 1880 w Turynie księcia Amadeusza Aosty, członka dynastyi sabaudzkiej panującej we Włoszech. Ks. Aosta był od roku 1870 do 1873 królem hiszpańskim i dopiero pod naporem ówczesnej rewolucyi karlistowskiej musiał z tronu hiszpańskiego zrezygnować, poczem usunął się w zacisze życia prywatnego. Matka zaś hr. Salemi, z domu księżna Latycya Bonaparte, pochodzi również z dynastyi ongi panującej i zaliczoną jest do rzędu książąt krwi.

Przyczyny wydalenia z akademii.

Komendant akademii marynarki, admirał markiz Baggio-Ducarne, od dłuższego czasu zasypywany był skargami ze strony oficerów, uczęszczających do akademii, że z płaszczów wieszanych w przedpokojach sal wykładowych giną im w niewytłómaczony sposób wartościowe przedmioty. Wszelkie w tym kierunku kroki, wdrażane celem wykrycia winowajcy, dawały rezultat negatywny. Podejrzenie z początku skierowano przeciw służbie akademii i przeciw kilku podoficerom, którzy do służby ordynansowej byli do akademii odkomenderowani. Ponieważ nie miano dostatecznych dowodów ich winy, przeto musiano się ograniczyć na wydaleniu służby i podoficerów i zastąpienia ich innym personelem.

Tymczasem kradzieże systematycznie się powtarzały. Ginęły portfele z pieniądzmi, srebrne papierośnice, portmonetki i t. d. Wówczas skierowało się podejrzenie przeciw kilku uczniom akademii, którym tylko tyle można było zarzucić, że nie są tak bogaci jak ich utytułowani koledzy z akademii.

Można sobie wyobrazić rozpacz tych biednych oficerów, gdy się dowiedzieli, jakie podejrzenie na nich ciąży. Wprawdzie wdrożone śledztwo wykazało ich najzupełniejszą niewinność, lecz tego było za mało ambitnym oficerom. Solidarnie
zażądali przeprowadzenia ścisłego śledztwa w obrębie akademii, bez oszczędzenia kogokolwiek. Zagrozili oni komendantowi akademii masowem samobójstwem na wypadek, jeśliby się nie stało zadość ich życzeniu, gdyż żyć dłużej nie potrafią pod obuchem tak hańbiącego podejrzenia.

Nieoczekiwany wynik śledztwa.

Wobec podobnego zbiorowego kroku uczniów akademii, zarządził komendant ścisłe śledztwo i rewizyę mieszkań uczniów akademii. Śledztwo wykazało niezbicie, że kradzieży tych dokonywał hr. Salemi. W mieszkaniu jego znaleziono wiele cennych przedmiotów, które w ostatnich czasach zginęły.

Paniczny strach ogarnął komendanta akademii. Stanął wobec problemu wprost tragicznego dla każdego żołnierza. Z jednej strony nieubłagany obowiązek służbowy, z drugiej zaprzysiężona cześć i wierność domowi królewskiemu. A hr. Saleni był członkiem domu panującego...

Markiz Baggio-Ducarne, nakazawszy wszystkim o zajściu najściślejszą tajemnicę, wybrał się natychmiast z raportem do króla. O północy stanął w Rzymie i udał się wprost z dworca do pałacu królewskiego na Kwirynale. Król spał. Admirał nakazał służbowemu oficerowi zbudzić króla, gdyż sprawa jest niezwykłej wagi i nie cierpi zwłoki. W myśl instrukcyi pałacowej, adjutant króla zbudził.

Król Wiktor Emanuel, wysłuchawszy niezwykłego raportu komendanta akademii, nakazał natychmiast swego krewniaka wykluczyć Z akademii, przyczem zarządził, aby przeciw niemu wystąpiono z c a ł ą surowością, na jaką wojskowe prawo karne zezwala.

Drugiego dnia nad ranem nadszedł do akademii marynarki w Liworno telegram z gabinetu wojskowego króla, zarządzający natychmiastowe wydalenie hr. Salemi z akademii.

Osoba hr. Salemi.

Książę Humbert urodził się 22 czerwca 1889 r. w Turynie — ma zatem obecnie 22 lat. Jego obaj bracia, synowie króla Amadeusza z pierwszego małżeństwa, to znani w świecie sportowym i naukowym książę Aosty, (słynny podróżnik?, hr. Turynu i książę Abruzzów. Ks. Humbert, który nigdy nie zdradzał wielkiej ochoty do nauki, został przed trzema laty przyjęły w poczet słuchaczów akademii marynarki. Robił w nauce bardzo słabe postępy, a ponieważ był zamknięty w sobie i ponurego usposobienia, nie cieszył się wcale sympatyami wśród kolegów.

W myśl konstytucyi włoskiej książęta krwi stają się w 21 roku życia pełnoletnimi, to też zeszłego roku ks. Humbert został zaliczony w poczet dziedzicznych członków senatu i jako taki złożył na uroczystem posiedzeniu przysięgę na konstytucyę państwa.

Hr. Salemi prowadził się wysoce niemoralnie. Bardzo często wymykał się na noc z internatu akademii i wałęsał się po norach i spelunkach najgorszej kategoryi, jakich każde miasto portowe liczy na tuziny. Te eskapady księcia były dobrze znane jego przełożonym, bo też jego guwerner, major Tignani, miał od króla
nakazane, bezwzględnie postępować z swoim pupilem. Kilkakrotnie był też karany za swoje postępki aresztem a razu pewnego wyłamał się nawet z aresztu, za co później został zamknięty o chlebie i wodzie.

Tryb życia lekkomyślnego kuzyna królewskiego był tematem codziennych rozmów w Liworno, to też obecne wykluczenie go z akademii za kradzież nie sprawiło w Liworno wielkiego wrażenia.



[i]Ilustrowany Kurier Codzienny nr 107. 11 maja 1911[/i]
Troche humoru
PRAGMATYZM
W szkole filmowej. Pan "profesor" do adeptki:
- Więcej życia, szczerości! Niech pani sobie wyobrazi taką sytuację: ukochany panią porzuca... Co pani wtedy robi?
- Biorę sobie innego — odpowiada rezolutna uczennica.

Co nowego?
Obrazek


Koty tłoczą się na przystani na wyspie Aoshima w prefekturze Ehime w południowej Japonii, 25 lutego 2015 r. źródło: Onet
Wielkie dzięki i chwała zbroiowiskowym darczyńcom:

- zbroia - bezaplacyjnie: opoka i ostoja
- Radzio (to ten co w ukryciu siedzi... ale - jak widać - śledzi)
- Tonder - Magnat Postowy, i wielkie źródło serialo nośne

zbroiowisko jest wdzięczne za wasz sponsoring!
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Ucieczka skazańca / Un condamné à mort s'est échappé ou Le vent souffle où il veut (1956)
Dramat, Thriller, Wojenny / 1 godz. 39 min.
produkcja: Francja
premiera: 11 listopada 1956


reżyser : Robert Bresson

scenariusz : Robert Bresson

zdjęcia : Léonce-Henri Burel


Film oparty został na wspomnieniach André Devigny'ego, członka francuskiego ruchu oporu podczas II wojny światowej, który - skazany na śmierć - uciekł na kilka godzin przed egzekucją z niemieckiego więzienia. Ta dramatyczna historia posłużyła Bressonowi do stworzenia filmu zgoła niesensacyjnego. Oryginalny, francuski tytuł nie pozostawia wątpliwości, jak się cała historia kończy, w wolnym tłumaczeniu brzmi: "Skazany na śmierć umknął" , ostentacyjnie sygnalizując, że nie należy się spodziewać suspensu. Tematem filmu są przygotowania do ucieczki, mozolne, uporczywe, wielodniowe czynności szykowania planu, narzędzi, koniecznych rekwizytów. Wszystko dzieje się w czterech ścianach ciasnej celi, prawie bez dialogów, jednak ze słyszanym z offu wewnętrznym monologiem bohatera filmu, porucznika Fontaine'a. Tak jak w większości filmów Bressona występują wykonawcy niezawodowi (grający Fontaine'a François Leterrier później stał znanym aktorem, a nawet reżyserem), którzy zachowują pewien dystans do odtwarzanych postaci, zgodnie z zasadą, że nie powinni wyrażać emocji swoim zachowaniem. Jednak ta beznamiętna obserwacja konsekwentnych działań człowieka w sytuacji wydawałoby się beznadziejnej jest fascynująca, jest przejmującą apoteozą dążenia do wolności, opanowania, odwagi i koncentracji na wytyczonym sobie celu. Jeden z najpiękniejszych filmów w powojennym kinie europejskim, w magiczny sposób dotykający istoty człowieczeństwa, jego duchowej natury.
źródło: filmweb

Występują:

François Leterrier . . . . . . . . . Porucznik Fontaine
Charles Le Clainche . . . . . . . . . François Jost
Maurice Beerblock . . . . . . . . . Blanchet
Roland Monod . . . . . . . . . Pastor
Jacques Ertaud . . . . . . . . . Orsini
Jean Paul Delhumeau . . . . . . . . . Hebrard
Roger Treherne . . . . . . . . . Terry
Jean Philippe Delamarre . . . . . . . . . Więzień 110
César Gattegno . . . . . . . . . Więzień X
Jacques Oerlemans . . . . . . . . . Szef strażników
Leonhard Schmidt . . . . . . . . . Strażnik
Klaus Detlef Grevenhorst . . . . . . . . . Oficer niemieckiego wywiadu
Roger Planchon . . . . . . . . . Strażnik na rowerze
Max Schöndorff . . . . . . . . . Niemiecki żołnierz

. . . . i inni
materiały do scenariusza : André Devigny, Robert Bresson
montaż : Raymond Lamy
scenografia : Pierre Charbonnier
produkcja : Alain Poiré, Jean Thuillier
studio:
Gaumont
Nouvelles Éditions de Films (NEF)
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 11 użytkowników online :: 3 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 8 gości (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Heise IT-Markt [Crawler], Tonder, zbroia
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 15042 • Liczba tematów: 14704 • Liczba użytkowników: 9108 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: inkora

Dzisiaj jest sob sty 25, 2020 5:29 pm