Stare niusy
Mistyfikacye i nadużycia przez telefon.

Czego zła wola człowieka nie nadużyje? Czego nie wykorzysta szubrawiec, pozbawiony honoru, etyki i prymitywnej choćby przyzwoitości!?

Przed takiemi indywiduami niema zabezpieczenia, ani ochrony! Koperta listo-
wa, dziurka od klucza, otwarta szuflada, kieszeń cudza — wszystko, co dla człowieka honoru jest nietykalne, niedostępne i zamknięte — stanowi szeroką i wygodną drogę dla złośliwej mistyfikacyi, lub bandyckiego szantażu.

Obecnie ta utajona banda zaanektowała nowy teren działalności: telefony !

W jaki sposób operują i konspirują się ci apasze telefoniczni — niewiadome. Skutki ich działalności są jednak dla dotyczących przykre, często bardzo przynoszą materyalną stratę i mitręgę drogiego czasu.

Pierwszorzędny handel otrzymuje telefoniczne zamówienie, żeby na dziś wieczór dostarczył do mieszkania artystki N. N. kosz szampana i bakalie.

Zamówienie jest punktualnie i rzetelnie wykonane, rachunek załączony, „towar“ wysłany.

Artystka robi wielkie oczy... Co za miła niespodzianka!... Kto to może być ten dżentelmen, który... Obdarowana szuka z ciekawością listu, bileciku, coś, coby ją mogło naprowadzić na nazwisko hojnego amfitryona... Znachodzi wreszcie co? Rachunek.

— Co to jest? — zapytuje zdziwiona.
— Rachuneczek, proszę pani dobrodziejki — oświadcza chłopak.
— Dla kogo?
— Dla pani dobrodziejki. Otrzymaliśmy rano zamówienie telefonem.

Rzecz się wyjaśnia. Ku rozczarowaniu diwy i wściekłości chłopaka — wędruje szampan napowrót do sklepu.

Złośliwe takie żarty, których ofiarą padają coraz częściej handle i przedsiębiorstwa są godne surowego napiętnowania. Cóż dopiero mówić, gdy przez telefon mistyfikuje się spokojnych i Bogu ducha winnych ludzi, mąci im się spokój domowy.

Banda niewyśledzonych łotrzyków wykrada tajemnice rodzinne, podsłuchuje i szpieguje — by potem robić najhaniebniejszy użytek, a raczej nadużycia z zaczerpanych w ten sposob wiadomości.

Tu należy szukać przyczyn pojawiania się owych efemerycznych świstków wywlekających brudy prawdziwe i zmyślone przed forum nielicznych swych czytelników i stwarzających tem sobie „podstawę operacyjną“ do wymuszań i żądań świadczeń pieniężnych.

Temu przypisać również trzeba mistyfikowanie prasy — nawet za pośrednictwem międzymiastowej linii telefonicznej — informowania o zmyślonych faktach, mieszanie w nieprawdziwe a uwłaczające wieści osób. Ile szkody moralnej, ile krzywdy wyrządza taki łotr uczciwym ludziom — można sobie wyobrazić.

Sprawą tą powinny się zająć władze bezpieczeństwa. Zamaskowany bowiem bandytyzm, bandytyzm w rękawiczkach jest gorszy od pałki i rewolweru... Przeciw skrytemu atakowi — nie ma broni...



Ilustrowany Kurier Codzienny nr 45. - z dnia 25 luty 1911 roku
Troche humoru
ROZMOWY DYMSZY Z KRUKOWSKIM
Dymsza pyta Krukowskiego:
- Jaka jest różnica między mrowiskiem i kanapą?
- Nie wiem.
- Siądź na mrowisku, a przekonasz się.
- Ale za to ty nie wiesz, jaka jest różnica między fortepianem i śledziem.
- Rzeczywiście, nie wiem.
- To nie kupuj fortepianu, bo ci dadzą śledzia.

Co nowego?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Cudowna mila / Miracle Mile (1988)


Dramat, Sensacyjny, Romans, Sci-Fi
produkcja: USA
premiera: 3 września 1988


scenariusz i reżyseria: Steve De Jarnatt


muzyka: Paul Haslinger, Edgar Froese

zdjęcia: Theo van de Sande, Dennis Weaver

Zaspałeś. Dziewczyna, z którą miałeś iść na randkę, wytrzymała pół godziny. Przybywasz zdenerwowany do baru, w którym mieliście się spotkać. Próbujesz się z nią skontaktować i odkręcić całe to zamieszanie. Dzwoni telefon. Odbierasz. Jakiś spanikowany człowiek krzyczy ci w słuchawkę, że przez pomyłkę twój kraj wysłał rakiety z głowicami nuklearnymi na Związek Radziecki. Za kilka godzin na twoje miasto spadną radzieckie atomówki. Pytasz się, czy to żart. W odpowiedzi słyszysz strzały. Twój rozmówca odstawia słuchawkę. Dość nieciekawa sytuacja, nieprawdaż? Jeśli chcecie wiedzieć, co będzie dalej, obejrzyjcie „Cudowną milę”. Możecie się na niej zawieść, to oczywiście możliwe. Ale mało prawdopodobne. [Phlogiston]

źródło: film.org.pl



występują:

Mykelti Williamson . . . . . . . . Wilson
Denise Crosby . . . . . . . . Landa
Anthony Edwards . . . . . . . . Harry Washello
O-Lan Jones . . . . . . . . Kelnerka
Robert DoQui . . . . . . . . Kucharz Fred
Lou Hancock . . . . . . . . Lucy Peters
Mare Winningham . . . . . . . . Julie Peters
Kurt Fuller . . . . . . . . Gerstead

... i inni


studio:
Hemdale Film
Miracle Mile Productions Inc.
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 2 użytkowników online :: 1 zarejestrowany, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 13380 • Liczba tematów: 13044 • Liczba użytkowników: 9077 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: uzikok

Dzisiaj jest ndz gru 16, 2018 9:45 am