Stare niusy
Obłęd i miłość.
Dr. N. J. Morris uchodzący za znakomi­tego aljenistę amerykańskiego, miał odczyt w Chicago, na kongresie lekarzy aljenistów na temat: „Obłęd miłość i małżeństwo“.
Wywody uczonego lekarza zmierzają do wniosku miłość jest chorobą umysłową.
Poeta, artysta, muzyk, żołnierz, geniusz czy idjota, który się zakocha, nie stanie się żadnym bohaterem, ale poprostu kan­dydatem do zimnych tuszów i zakłada war­iatów.
Rozkochany mówi i pisze same nonsensy.
- Kocham się w tobie na smierć!
— Będę Cię kochał wiecznie!
—Tyś mem życiem całem!
— Czuję twą istotę w mej istocie! Zdaje mi się, że twe serce bije w mem łonie!...
Wszystko to niema sensu. On nie um­rze. Wieczność nie jest zależną od istoty śmiertelnej. Życie jest poprostu nieustanną cyrkulacją krwi. W sobie mieć tylko moż­na własną istotę. W piersi bić może jedno tylko serce.
Czyli: wszystko to są absurdy, położone w obłędzie miłosnym.
I dalej: zakochany nabawia się samo­chcąc kataru, czekając na mrozie i wilgoci na przedmiot swego zboczenia. Chowa jak relikwie kosmyki jej włosów, skrawki z jej wstążek - zasuszone kwiaty, nieortograficzne kartki miłosne.
Dziecinnieje, traci przytomność, staje się śmiesznym i t.d.
Teorja d-ra Morris’a nie jest niczem no­wem, przekazały nam przed nim różne pisma, nawet biblja, listy św. Pawła, „Po­chwała szataństwa" i w. in. Uczony Erasmus pisał: Wszyscy kobiety i mężczyźni głupieją pod wpływem miłości — nie wyjmując księży, bankierów, artystów, nawet mych kolegów t. j. uczonych doktorów.
Nie wiadomo nigdv, gdzie się zaczyna, a gdzie kończy obłęd miłosny...
Wszystko to być może. A jednak szan. doktorze Morris, pozwól szaleć zakocha­nym. Ze wszystkich bowiem obłędów, miłosny jest najszlachetniejszym.
Może być, że nie wpływa na regularne trawienie, prawidłowy obieg krwi, dobre funkcjonowanie wątroby, nerek i mózgu.
Być może, że bez miłości można się czuć bardzo zdrowym. Nawet i to może być, że można się żenić bez miłości i czuć się szczęśliwym, jako dobrana para ludzi tej samej wagi, postawy, apetytu i upodobań. Wszystko to może być.
A jednak w snach i złudzeniach mieścić się będzie po wieki wieków najwyższe szczęście człowieka.
Na to żaden Morris nie pomoże.
Ilustrowany Kurier Codzienny nr 30. - z dnia 6 lutego 1914 roku
Troche humoru
ROZMOWY W IPSIE
— Jaka jest różnica miedzy malarzem bogatym, a malarzem ubogim? — Z takiem pytaniem zwrócił się Jarosy do Syma, siedząc w modnej kawiarni.
— Nie wiem — odparł Sym, zajęty uroczem vis-a-vis w postaci dorodnej blondynki.
— Jest, uważaj tylko: biedny malarz może tylko zapuścić brodę, a bogaty malarz może ją zgolić, kiedy zechce.

Co nowego?
No comments
Obrazek
Mr Ryszard Tiffany

Obrazek
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Leningrad Cowboys jadą do Ameryki / Leningrad Cowboys Go America(1989)


Komedia, Muzyczny
produkcja: Finlandia, Szwecja
premiera: 24 marca 1989


scenariusz i reżyseria: Aki Kaurismäki


muzyka: Mauri Sumén

zdjęcia: Timo Salminen


W maleńskiej wiosce, na skraju syberyjskiej tundry. mieszkają członkowie najgorszego muzycznego zespołu świata, Leningrad Cowboys. Zupełnie nie znają się na muzyce, noszą natomiast ekscentryczne stroje i fryzury, na nogach mają buty z wyjątkowo długimi i ostrymi szpicami, na głowach - niesamowite, kilkudziesięciocentymetrowe "czuby" w stylu "Pompadour". Obsesja szpiców i czubów właściwa jest zresztą wszystkim mieszkańcom wioski, nie wyłączając niemowląt i psów. Kowboje w swym kraju nie mają żadnych szans na sukces, decydują się więc na wyjazd do Ameryki, gdzie jeden z nich ma kuzyna i gdzie, jak wydaje się ich menadżerowi, Władimirowi, "wszystko łykną", nawet ich muzykę. W podróż do Stanów zabierają zwłoki swego basisty, który pewnej nocy zamarzł ćwicząc zbyt długo na syberyjskim powietrzu




występują:

Kari Väänänen . . . . . . . . Igor
Heikki Keskinen . . . . . . . . Leningrad Cowboy
Pimme Korhonen . . . . . . . . Leningrad Cowboy
Matti Pellonpää . . . . . . . . Vladimir, menedżer
Puka Oinonen . . . . . . . . Leningrad Cowboy
Silu Seppälä . . . . . . . . Leningrad Cowboy
Pekka Virtanen . . . . . . . . Leningrad Cowboy
Nicky Tesco . . . . . . . . Kuzyn

... i inni


studio:
Esselte Video
Finnish Film Foundation
Finnkino

źródło: filmweb
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 3 użytkowników online :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (23) było online pn paź 16, 2017 12:52 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Exabot [Bot], Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 11728 • Liczba tematów: 11394 • Liczba użytkowników: 9056 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: gogi

Dzisiaj jest śr gru 13, 2017 10:19 am