Stare niusy
Oryginalna prośba.
[right][i]Berlin, 5 listopada.[/i][/right]
W czasie swych gościnnych występów w Berlinie otrzymał Caruso następują­cy list:
Szanowny Panie! Mając zamiar ode­brać sobie życie, chciałbym przedtem raz w życiu Pana usłyszeć. Nie ma pan po­jęcia, jak łatwo mnie będzie wykonać ten zamiar, gdy poprzednio usłyszę pański cudny głos. Zwracam się jednak z pro­śbą do pana. Oto proszę, abym za pańskiem wstawieniem się mógł otrzymać bilet wejścia do teatru po normalnej ce­nie. Pełnej, podwyższonej ceny nie mo­gę zapłacić dla braku funduszów. Oto dowód rachunkowy na poparcie mej prośby:
Posiadam 35 Marek, które wystarczyć mi muszą do dnia śmierci.
Wydatki zaś mam następujące:

Życie przez 4 dni a 6 Marek . 20 M.
1 bilet do teatru. . . . . . . . 10 M.
Drobne wydatki w teatrze . . . 3 M.
Naboje do rewolweru . . . .2 M.
_______________________
Razem . . . . . . . . . . . . 35 M.

Jak więc z tego widać fundusze moje nie wystarczą na opłacenie tej przyjem­ności.
Proszę zatem uprzejmie Sz. Pana, aby przychylił się do mej prośby i zarządził, by w kasie zarezerwowano dla mnie bi­let po normalnej cenie.
Caruso, człowiek niezwykle przesądny, uczynił zadość tej oryginalnej bądź-co- bądź prośbie.
Nie wiadomo tylko, czy „samobójca" rzeczywiście późnej dotrzymał swej groźby.
[i]Ilustrowany Kurier Codzienny nr 254. 7 listopada 1911[/i]
Troche humoru
W ŻYCIU — JAK W KINIE

Podczas obiadu w domu pewnej bardzo znanej i bardzo złotowłosej gwiazdy, jeden z biesiadników nie spuszczał oczu z usługującej do stołu pokojówki. Gdy wreszcie ciekawość wzięła górę nad formami dobrego wychowania, jegomość ów zwrócił się do pani domu:
— Nie mogę zdecydować, kogo mi przypomina służąca państwa...
— Nic dziwnego, — zachichotała gwiazda — przecież to pierwsza żona mojego męża... Wzięliśmy ją, bo się znalazła w trudnościach... A wie pan, co najśmieszniejsze? Szaleje ona za naszym szoferem!
Jak w kinie...

Co nowego?
Obrazek


Koty tłoczą się na przystani na wyspie Aoshima w prefekturze Ehime w południowej Japonii, 25 lutego 2015 r. źródło: Onet
"Jest czas siania i czas owoców zbierania".
Wynika na to, że teraz trzeba posiać. To znaczy za serwer uiścić i takie tam 'opłaty inne". Więc z wielka niechęcią - bo przymuszona, jak co roku "Beret Proszalny" wystawiam... z prośbą o jakies finansowe wsparcie. Na to owe konto:

Ada Adante
rachunek: 41-11402004-0000340232383493
mBank
Adres: al. Mickiewicza 10 Łódź

... jeśli i co łaska.

-->
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Wycieczka na wieś / Partie de campagne (1936)



Melodramat, Krótkometrażowy / 40 min.

produkcja: Francja

premiera: 5 maja 1946


reżyser : Jean Renoir

scenariusz : Jean Renoir

zdjęcia : Claude Renoir, Jean Bourgoin

muzyka : Joseph Kosma



Dufour, właściciel paryskiego sklepu wybiera się z rodziną na wieś pożyczonym wozem mleczarza. Trafiają do jakiegoś zajazdu oferującego nie tylko zakąski (w tym śmierdzące ryby, cóż, zakład w pobliżu robi swoje), ale i mnóstwo zieleni, wodę i dwóch młodych mężczyzn, dla których matka i żona Doufura, to idealna okazja do zabawy w podrywanie. Sam właściciel zajazdu, Poulain (w tej roli reżyser), po apetycznym mlaśnięciu na widok pani Doufour ("córka za chuda") zachęca ich jeszcze, bo "ja tam nie mam czasu - mówi - ale wy wzięlibyście się do roboty". Rudolphe nie każe sobie dwa razy powtarzać, dla niego przyjazd paryżanek staje się okazją do wygłoszenia i wprowadzenia w życie hasła "witaj rozkoszy", ale Henri jest bardziej ostrożny. Jemu przyświeca hasło: "boję się odpowiedzialności" oraz paraliżuje strach, który wyziera w pytaniu: "a jeśli jej zrobisz bęben?" Rudolphe uspokaja jednak kolegę, że nie "każda przygoda kończy się bękartem" i przechodzą do akcji. Dla córki Doufoura wyprawa łódką z Henrim na wyspę będzie najpiękniejszą z przygód, do której będzie wracać każdego wieczora tkwiąc u boku zupełnie nieapetycznego Anatola. Henri też będzie wspominał, choć nie z tą siłą jak młoda panienka. Wspaniałe są te pierwsze przygody w tak pięknych okolicznościach przyrody. :)
autor: kosmiczny / źródło: filmweb
występują:

Jane Marken . . . . . . . . . Pani Juliette Dufour
Paul Temps . . . . . . . . . Anatole
Jacques B. Brunius . . . . . . . . . Rudolphe
André Gabriello . . . . . . . . . Pan Dufour
Georges St. Saens . . . . . . . . . Henri
Sylvia Bataille . . . . . . . . . Henriette
Jean Renoir . . . . . . . . . Père Poulain
Jacques Becker . . . . . . . . . Seminarzysta
Marguerite Renoir . . . . . . . . . Kelnerka
Gabrielle Fontan . . . . . . . . . Babcia
Alain Renoir . . . . . . . . . Chłopiec łowiący ryby
Henri Cartier-Bresson . . . . . . . . . Seminarzysta
Georges Bataille . . . . . . . . . Seminarzysta
Pierre Lestringuez . . . . . . . . . Stary ksiądz

... i inni


materiały do scenariusza : Guy de Maupassant
montaż : Marguerite Renoir, Marinette Cadix
scenografia : Robert Gys
produkcja : Pierre Braunberger
dźwięk : Marcel Courmes, Joseph de Bretagne
studio:
Panthéon Productions
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 8 użytkowników online :: 3 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 5 gości (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Adante, Exabot [Bot], Heise IT-Markt [Crawler]
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 15587 • Liczba tematów: 15249 • Liczba użytkowników: 9125 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: dzieszek_2007

Dzisiaj jest ndz lip 12, 2020 6:36 pm