Stare niusy
Hr. Giuseppe di Castragente.
(Kartka z życia szulera).

Neapol, 26 grudnia.


Przed niedawnym czasem żył w Neapolu Conte Beppino di Castragente; mieszkał w pałacu, a raczej domieszkiwał z łaski tego, któremu pałac sprzedał. Wyprzedawał się po trosze i z tego żył, a przedewszystkiem grał.

Żył już nie skromnie, ale nędznie, a grał zawsze, ciągle, przegrał całe życie — i całe życie przegrywał w loteryę, t. zw. lotto, które nigdzie nie jest taką plagą, jak w Austryi, a szczególniej we Włoszech.

Ale hr. Beppino miał przytem tradycye religijne; ale tylko tradycye i to spłowiałe, zblakłe i puste, jak plewy. Duch tych tradycyi już dawno uleciał, pozostał zabobon, fetyszyzm i... figurka św. Januarego, patrona Neapolu, a dla naszego gracza patrona od loteryi.

Nie radził się więc synów Beppino i nie stawiał na nr. 77, gdy mu się para butów przyśniła, ale radził się św. Januarego, który zrozumiałymi tylko dla niego znakami odpowiadał mu, na jakie ambo, czy terno ma stawiać.

I stawiał, aż zastawił wszystko, oprócz figurynki i.. córki, którą byłby bardzo kochał, gdyby nie kochał więcej loteryi — i siebie.

Córka jedynaczka Marietta miała lat 17, a dał ją Pan Bóg naszemu wdowcowi — prostą i gładką. Ale nikt o nią nic zapytał, bo ojciec z domu nie wypuszczał; wolał postawić na loteryę to, co byłby musiał zapłacić, aby ją ludziom pokazać.

Zbliżała się ostatnia stawka — ostatniego grosza. Tym razem wygrać, albo nie wygrać znaczyło dla Beppina „być, albo nie być“. Zabrał się więc do św. Januarego całą duszą... gracza: modlił się do niego, prosił, zaklinał, całował i nareszcie za parę centymów kupił kadzidła — i zakadził mu. Patron objawił starcowi numer. Postawił. Przegrał.

Nabożeństwo, kochanie, kadzenie zamieniło się w jednej chwili — w łajanie i przekleństwo: Hr. di Castragente św. Januarego wybił i figurynkę ze złością przez okno na ulicę wyrzucił.

Figurynka trafiła kogoś w łeb. Z okna Marietta ujrzała zakrwawioną twarz. Zbiegła, za ojca przeprosiła, do domu wprowadziła — opatrzyła.

Rumieńcem zapłonęła dziewiczym — Luigi był piękny i młody.

W sześć tygodni później, córka hrabiego była żoną pana S. i współwłaścicielką fabryki porcelany o milionowym obrocie.

Ojciec miał znowu za co grać.



Ilustrowany Kurier Codzienny nr 295. - z dnia 28 grudnia 1911 roku
Troche humoru
CO? JUŻ WTEDY?
Te dwie gwiazdy nie lubią się wzajemnie, choć udają wielką serdeczność.
— Jak ci się podoba ta suknia? — pyta jedna drugą — otrzymałam ją w prezencie na urodziny, gdy kończyłam 20 lat.
— Co? Już wtedy noszono takie suknie? Nigdybym nie przypuszczała.

Co nowego?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Światło / Yeelen (1987)


Fantasy
produkcja: Francja, Japonia, RFN,Burkina Faso, Mali
premiera: 13 września 1987


scenariusz i reżyseria: Souleymane Cissé


muzyka: Michel Portal, Salif Keita

zdjęcia: Jean-Noël Ferragut, Jean-Michel Humeau




Pościg szamanów o kosmicznym wymiarze.
autor: zombiecamel. źródło: filmweb

Jestem pewien, że Yeelen spodoba się fanom Świętej Góry. Dużo symboliki, historia wyciągnięta ze środka czarnolądowych opowieści, animistyczna albo i szamańska magia, która w tym filmie jest tak oczywista, że gdyby nie mój zdrowy rozsądek, to bez problemu uwierzyłbym że to wszystko prawdziwe i afrykańscy szamani naprawdę paraliżują ludzi i zsyłają pszczoły na wrogów. No bo przecież tak było w filmie, film nie może kłamać.
Konfrontacja ojca i syna jest ultraepicka i zamieszanie w to zwierząt jest jeszcze lepsze, a potem światło, wypiętrzenie - symbolika jest przepotężna.
Aktorzy też świetni, Nianankoro o gepardzim wyglądzie, zły ojciec przyzywający psy które chodzą tyłem, zabawny król wioski któremu bohater bałamuci żonę, neonowi wojownicy - to jest takie dobre, naprawdę, uwielbiam wszystko w tym filmie




występują:

Niamanto Sanogo . . . . . . . . Soma, ojciec / Bliźniak Djigui
Soumba Traore . . . . . . . . Mah, matka
Aoua Sangare . . . . . . . . Attou
Youssouf Coulibaly
Issiaka Kane . . . . . . . . Niankoro, syn
Youssouf Tenin Cissé . . . . . . . . Chłopiec Attou
Koke Sangare . . . . . . . . Szef Komo
Ismaila Sarr . . . . . . . . Bofing, wujek

... i inni


studio:
Atriascop Paris
Burkina Faso Ministry of Life and Culture
Centre National de la Cinématographie (CNC)

źródło: filmweb
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 3 użytkowników online :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Heise IT-Markt [Crawler], Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 13351 • Liczba tematów: 13016 • Liczba użytkowników: 9077 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: uzikok

Dzisiaj jest wt gru 11, 2018 12:08 pm