Stare niusy
[img]http://www.adante.nazwa.pl/zbroiowisko/aobrazki/adante/2201503011658331.jpg[/img]

Poczciwy kot

Niejednokrotnie przyzwyczailiśmy się do czerpania prawdy życiowej z przysłowi, zwłaszcza ludowych, które po największej części w tym kierunku nigdy nie zawodzą. A przysłowie: „fałszywy, jak kot“ należy już do kategoryi onych przysłowi, których sens moralny przeszedł już niejako do krwi najszerszych warstw ludności.

Tymczasem wypadek, który zaszedł w pewnej miejscowości węgierskiej — a przedstawiony na naszej rycinie — jasno dowodzi, że okrzyczana „fałszywość" kota także niejednokrotnie zawodzi. Oto kwoka — jak owa krucza matka z bajki — zaczęła swoje delikatne dziateczki... na śmierć zadziobywać. I udało się jej już kilka kurcząt w ten sposób na łono Abrahama przetransportować, gdy wtem niecną jej zabawę spostrzegł poczciwy kot domowy. Więc potężnym susem skoczył na miejsce egzekucyi, zbrodniczą matkę przepędził na cztery wiatry, a pozostałemi przy życiu kurkami zaopiekował się, jak najtroskliwszy ojciec.


[i]Ilustrowany Kurier Codzienny nr 138. - z dnia 20 czerwca 1911 roku[/i]
Troche humoru
PIES CZY WINO
Mieczysław Cybulski ma pieska. Maluśkiego. Nie rozstaje się z nim nigdy. Wziął go do wagonu, jadąc na zdjęcia w Łowickie. Ulokował w małym koszyczku na półce. Sam usiadł po przeciwnej stronie. Siedzącemu pod koszyczkiem pasażerowi nagle coś kapnęło na rękę. Zapytał:
- Wino?
- Nie. Pies.

Co nowego?
Obrazek


Koty tłoczą się na przystani na wyspie Aoshima w prefekturze Ehime w południowej Japonii, 25 lutego 2015 r. źródło: Onet
"Jest czas siania i czas owoców zbierania".
Wynika na to, że teraz trzeba posiać. To znaczy za serwer uiścić i takie tam 'opłaty inne". Więc z wielka niechęcią - bo przymuszona, jak co roku "Beret Proszalny" wystawiam... z prośbą o jakies finansowe wsparcie. Na to owe konto:

Ada Adante
rachunek: 41-11402004-0000340232383493
mBank
Adres: al. Mickiewicza 10 Łódź

... jeśli i co łaska.

-->
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Życie i śmierć pułkownika Blimpa / The Life and Death of Colonel Blimp(1943)
Melodramat, Wojenny | 2 godz. 43 min.
produkcja: Wielka Brytania
premiera: 10 czerwca 1943

reżyser : Michael Powell, Emeric Pressburger

scenariusz : Emeric Pressburger, Michael Powell

zdjęcia : Georges Périnal

muzyka : Allan Gray

Trwający prawie trzy godziny fresk o przyjaźni Brytyjczyka z Niemcem na przestrzeni obu wojen światowych. Humanizm, przypomnienie o wartościach i dużo brytyjskości.
40 lat z życia brytyjskiego generała – wojna w Afryce, pierwsza i druga światowa. W tym czasie zakochał się, nabrał doświadczenia, zapuścił wąsa i zawarł przyjaźń z Niemcem, jednak równolegle działo się o wiele więcej. Wielka Brytania była jednym z krajów, które wygrały Wielką Wojnę, na nich między innymi leżała odpowiedzialność za losy jeńców i podbitego kraju. Duet reżyserski Pressburger i Powell mówi tu o wyrozumiałości wobec wroga, szczególnie tego pokonanego. Zrozumienie go, udzielenie mu pomocy i przyznanie, że jego los od teraz będzie naprawdę ciężki. Tak, to wszystko mielibyśmy czuć wobec Niemców.

Przyznaję, u mnie też pojawił się na sekundę sprzeciw wobec takiej postawy. W końcu mówimy o Nazistach, Trzeciej Rzeszy, osobach odpowiedzialnych za wtedy jeszcze nieznany holokaust (premiera filmu to połowa 1943 roku!), ale jednak z drugiej strony mamy takie tytuły jak „Niemcy – rok zerowy„, opowiadający o strasznym losie niemieckich cywilów po 1945 roku, albo „Dzieci ulicy„, pokazujący w alegorycznej sytuację państwo Włoskie. Tamte tytuły takiego sprzeciwu we mnie nie wywołują, ale też zostały nakręcone później i to przez samych zainteresowanych. „Życie i śmierć…” mówi w innych okolicznościach, a przez to te same słowa mają inną wagę.

Takie stanowisko to jednak tylko część wymowy tego filmu. Podjęto tu tematy odpowiedzialności strony wygranej w każdym konflikcie, próbowano zdefiniować, czym wygrana tak naprawdę jest oraz zadano pytanie o to, czy wygrana za wszelką cenę jest faktycznie wygraną. Twórcy sprzedają tutaj prztyczek w nos własnemu krajowi i z prawdziwie brytyjską manierą pytają ich, czy są pewni, że wygrali pierwszą wojnę światową. Nie odbierają konfliktowi wagi, jedynie przypominają, po co wojny są toczone. Po co ta konkretna się toczy oraz byśmy nie zapomnieli, że po drugiej stronie też są ludzie. Środek największego konfliktu zbrojnego w dziejach planety a oni apelują, by nie walczyć z nazistami nazistowskimi metodami, bo wtedy nazizm wciąż wygra. Brak mi słów.
autor: garretreza / źródło: garretreza.pl
występują:

Deborah Kerr . . . . . . . . . Edith Hunter / Barbara Wynne / Johnny Cannon
Norman Pierce . . . . . . . . . Pan Wynne
A.E. Matthews . . . . . . . . . Prezydent trybunału
Jan Van Loewen . . . . . . . . . Oburzony obywatel
Carl Jaffe . . . . . . . . . Von Reumann
Robert Harris . . . . . . . . . Sekretarz ambasady
Thomas Palmer . . . . . . . . . Sierżant
Captain W. Barrett . . . . . . . . . Teksańczyk
Ursula Jeans . . . . . . . . . Pani von Kalteneck
Reginald Tate . . . . . . . . . Van Zijl
David Ward . . . . . . . . . Kaunitz
Jane Millican . . . . . . . . . Pielęgniaarka Erna
Spencer Trevor . . . . . . . . . Period Blimp
John Laurie . . . . . . . . . John Montgomery Murdoch
James McKechnie . . . . . . . . . Porucznik Spud Wilson
Phyllis Morris . . . . . . . . . Pebble
Frith Banbury . . . . . . . . . 'Babyface' Fitzroy
Theodore Zichy . . . . . . . . . Pułkownik Borg
Arthur Wontner . . . . . . . . . Doradca ambasady
Valentine Dyall . . . . . . . . . Von Schonborn
Anton Walbrook . . . . . . . . . Theo Kretschmar-Schuldorff
Neville Mapp . . . . . . . . . Stuffy Graves
Roland Culver . . . . . . . . . Pułkownik T.H. Betteridge
Vincent Holman . . . . . . . . . Club porter (1942)
Roger Livesey . . . . . . . . . Clive Candy
Eric Maturin . . . . . . . . . Pułkownik Goodhead
Marjorie Greasley . . . . . . . . . Gospodyni
Muriel Aked . . . . . . . . . Ciotka Margaret Hamilton
Albert Lieven . . . . . . . . . Von Ritter
Dennis Arundell . . . . . . . . . Dyrygent kawiarnianej orkiestry
David Hutcheson . . . . . . . . . "Hoppy" Hopwell
James Knight . . . . . . . . . Portier w klubie
Yvonne Andre . . . . . . . . . Jacqueline, zakonnica
Diana Marshall . . . . . . . . . Sybil Hopwell
Edward Cooper . . . . . . . . . Przedstawiciel BBC

... i inni


montaż : John Seabourne Sr.
scenografia : Alfred Junge
kostiumy : Joseph Bato
produkcja : Richard Vernon, Michael Powell, Emeric Pressburger
dźwięk : C.C. Stevens, Desmond Dew

studio:
Rank Organisation, The (przedstawia)
Archers, The
Independent Producers
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 10 użytkowników online :: 4 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 6 gości (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Adante, Heise IT-Markt [Crawler], radziu567, zbroia
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 15587 • Liczba tematów: 15249 • Liczba użytkowników: 9125 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: dzieszek_2007

Dzisiaj jest ndz lip 12, 2020 7:16 pm