Stare niusy
Wierny pies.

[b]Krawiec i kucharka.[/b]

U starszego urzędnika prywatnego, Franciszka Konrada w Wiedniu, służyła starsza, zaufana kucharka, nazwiskiem Teresa Langbauer. Kucharka znana była w całej kamienicy ze swej pracowitości i cieszyła się sympatyą swego chlebodawcy. Często jednak wybuchały spory między nią a mieszkającym obok krawcem. Jegomość ten nie znosił bowiem zapachu karbolu, którym służąca czyściła klamki, oprócz tego irytowało go żelazko, stawiane przez nią często na korytarzu, gdyż obawiał się,

aby rozlatujące się iskry nie spowodowały pożaru.

Spory te kończyły się zazwyczaj jednakowo: służąca posyłała pod adresem krawca kilka epitetów w rodzaju "ty stary durniu“ i - jak dawniej rozpalała żelazko na korytarzu i czyściła klamki karbolem.

Lecz pewnego dnia przebrała się miarka mistrzowi od igły.



[b]Krawiec skarży do sądu.[/b]



Pewnej niedzieli ubrał się krawiec odświętnie i udał się do adwokata, aby zaskarżyć służącą o obrazę czci. Niedługo potem otrzymała Teresa wezwanie do sądu. Nie mając jeszcze nigdy w życiu do czynienia z władzą, wymierzającą sprawiedliwość, przestraszyła się biedaczka ogromnie. Ustawicznie myślała o dniu, w którym stanie na rozprawie i głośno wyrażała przed chlebodawcami swoje w tym kierunku obawy. Chlebodawca tymczasem robił jej piekło w domu, że już to potrawy są przypalone, już to niedosolone... co oczywiście jeszcze bardziej denerwowało Teresę.

[b]„Caro“.[/b]



Zbliżał się dzień rozprawy. Teresa straciła cały swój humor, stała się posępna i przebąkiwała, że odbierze sobie życie.

— Razem ze mną zginie mój poczciwy „Caro“ — mówiła.

„Caro“ był to ulubiony pudel Konrada, stały towarzysz Teresy, z którym dzień w dzień szła na targ. Codziennie zrana, około godz. 9-tej można było widzieć Teresę, powracającą do domu po poczynieniu zakupów, a obok niej wiernego psa, niosącego w pysku kosz z prowiantami.

[b]Skok z 5-tego piętra.[/b]

Samobójczych pogróżek Teresy nie brano na seryo, nie wiedząc, że rychło sprawdzą się one w całej osnowie.

We czwartek o godz. 12-tej w południe rzuciła się Teresa z 5-tego piętra na bruk. Równocześnie wyskoczył za nią z okna wierny pudel. Prawdopodobnie Teresa, popełniająca samobójstwo, zawołała na psa, a wierne zwierzę podążyło jej śladem, aby w kilka sekund potem roztrzaskać się na bruku.


[i]Ilustrowany Kurier Codzienny nr 75. - z dnia 1 kwietnia 1911 roku[/i]
Troche humoru
LOGIKA
Roztrzepana Bessie Love powiedziała pewnego razu przy stole:
- Jestem bardzo zadowolona, że nie lubię szpinaku, bo gdybym go lubiła, to ciągle miałabym ochotę go jadać, a ja go niecierpię!

Co nowego?
Obrazek
Wielkie dzięki i chwała zbroiowiskowym darczyńcom:

- zbroia - bezaplacyjnie: opoka i ostoja
- Radzio (to ten co w ukryciu siedzi... ale - jak widać - śledzi)
- Tonder - Magnat Postowy, i wielkie źródło serialo nośne

zbroiowisko jest wdzięczne za wasz sponsoring!
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Poszukiwaczki złota / Gold Diggers of 1933 (1933)
Musical / 1 godz. 36 min.
produkcja: USA
premiera: 27 maja 1933


reżyseria: Mervyn LeRoy

scenariusz: Erwin S. Gelsey, James Seymour

zdjęcia: Sol Polito

muzyka: Harry Warren

Uroczy, pełen wigoru musical propagujący życie z nadzieją w sercu. Szkoda tylko, że w 47 minucie film się kończy, a trwa jeszcze kolejne 50.
Początek lat 30. Trwa okres wielkiej depresji. Nie ma tu analizy zjawiska lub przyczyn ekonomicznych, jest tylko opowieść o ludziach zmuszonych do obniżenia standardów życia i stagnacji przez ciąg pustych dni. Przy zmysłach trzyma ich tylko nadzieja, że jutro wszystko może się zmienić. Oto grupa tancerek zostaje bezrobotna, ponieważ reżyser nie ma pieniędzy aby wystawić sztukę. Śpią więc do południa, nie szukają innego zatrudnienia, ale żyją w dobrej klasy garsonierze, a kradzież od sąsiada jest uzasadniona. To świat, w którym osoby zamożne są dobre, jeśli rozdają pieniądze, a jak są źli, to od razu gardzą wszystkimi i zakładają, że biedni są gorszym sortem podludzi.

Ale to tło właściwej zawartości, czyli w tym wypadku: sekwencji muzycznych. Nie ma ich dużo, ale trzeba przyznać: są najlepsze w swoim rodzaju. One trwają i trwają, a kiedy myślałem już, że oglądam następną scenę – nie, to cały czas kolejny etap tej wielkiej sekwencji! Wraz z kolejnymi minutami musical rozrasta się i rozbudowuje, cały czas trzymając się tego samego motywu od pierwszej do ostatniej nuty. Piękna robota! Jestem pewien, że każdy miłośnik klasycznych amerykańskich musicali będzie z seansu zadowolony...
fragment recenzji: źródło: garretreza.pl

występują:


Ruby Keeler . . . . . . Polly Parker
Ginger Rogers . . . . . . Fay Fortune
Ned Sparks . . . . . . Barney Hopkins
Dick Powell . . . . . . Brad Roberts (Robert Treat Bradford)
Aline MacMahon . . . . . . Trixie Lorraine
Joan Blondell . . . . . . Carol King
Warren William . . . . . . J. Lawrence Bradford
Guy Kibbee . . . . . . Faneul H. Peabody

... i inni
studio:
Warner Bros.
źródło: filmweb
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 6 użytkowników online :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 4 gości (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Heise IT-Markt [Crawler], Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 14452 • Liczba tematów: 14115 • Liczba użytkowników: 9095 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: d00pa

Dzisiaj jest sob sie 24, 2019 5:03 am