Stare niusy
Koszula nocna — jako majątek hrabiowski.
Wiedeń, 9 czerwca.

W styczniu br. wniosła niejaka Marya von Fautz do sądu krajowego cywilnego we Wiedniu skargę o zapłatę 200.000 kor. przeciw ojczymowi swemu, hr. Orsich de Slavatich.

Ponieważ pozwany był obywatelem węgierskim, poza granicami państwa austryackiego zamieszkałym, a jako takiego zapozwać go właściwie należało przed odpowiednim sądem zagranicznym, powołała się powódka w swej skardze dla uzasadnienia kompetencyi sądu wiedeńskiego na przepis § 99 normy jurysdykcyjnej, wedle którego wolno przeciw osobie, nie mieszkającej w obrębie państwa austiyackiego, podać skargę o roszczenie majątkowe przed jakimkolwiek sądem tutejszym, w którego okręgu osoba ta ma jakiś "majątek“. A majątek taki posiadał pozwany w chwili wniesienia skargi — wedle twierdzeń powódki — w obrębie sądu krajowego we Wiedniu, gdyż zajechawszy raz do Wiednia na kilkudniowy pobyt, w hotelu na łóżku zostawił przy odjeździe — majątek, bo jedną... nocną koszulę!

Po przeprowadzeniu rozprawy nad podniesiony przez pozwanego zarzutem niekompetencyi sądu, orzekł sąd wiedeński, że koszula nocna obywatela węgierskiego, znajdująca się na terytoryum państwa austryackiego uzasadniałby wprawdzie w zupełności właściwość sądów austryackich dla skargi przeciw obywatelowi węgierskiemu poza granicami Austryi zamieszkałemu — ale tylko o tyle, o ileby sama powódka była obywatelką austryacką.
Wobec tego atoli, że także powódka nie nie jest obywatelką krajów tutejszych, lecz cudzoziemką — ani "sąd majątku" z § 99. nor. jur., ani nocna koszula pozwanego hrabiego przypadać jej niestety nie może.

O ile hr. Orsich ma jeszcza innych wierzycieli, cieszących się przymiotem obywatelstwa austryackiego, powinien ową niebezpieczną koszulę nocną z granic Austryi jak najprędzej wycofać.
„ILUSTROWANY KURYER CODZIENNY" nr. 132 — dnia 11 czerwca Í911.
Troche humoru
DOWCIP NIE DO DAROWANIA

Przemiły Rene Lefevre, znany z filmów francuskich, był studentem medycyny. Pewnego razu, podczas bardzo nudnego wykładu, profesor nagle rzucił pytanie:
— Jaka choroba najbardziej nam zagraża?
Na to odezwał się z tylnych ław Rene Lefevre:
— śpiączka, panie profesorze!

Audytorjum gruchnęło śmiechem, a Rene musiał porzucić medycynę.
I został aktorem. Tem lepiej...

Co nowego?
To nie jest reklama!!
... choć mogła by być

Obrazek
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Bracia Dardenne
La Fille Inconnue (2016)

Dramat / 1h 53min
produkcja: Belgia, Francja
premiera: 18 maja 2016

reżyseria: Jean-Pierre Dardenne, Luc Dardenne

scenariusz: Jean-Pierre Dardenne, Luc Dardenne

zdjęcia: Alain Marcoen

Nic o Bogu, wszystko o człowieku. „Nieznana dziewczyna" to kolejna przystępnie opowiedziana filozoficzno-etyczno-duchowa przypowieść braci Dardenne. Jej sens? Gdyby nie wina, nie byłoby dobra, które się przy okazji wyzwoliło.
(...)Adele Haenel, dwukrotna laureatka Cezarów, która w "Nieznanej dziewczynie" gra lekarkę z przedmieścia Liege, gdzie dzieją się wszystkie filmy Dardenne'ów.
Ta "nieznana lekarka", o której życiu bardzo mało wiemy, nazywa się Jenny Davin - mieszka sama, większość czasu spędza w przychodni. Raz telefonuje do kogoś bliskiego, ale nie wiemy, czy to jej chłopak, czy może brat?
Sceny kolejnych wizyt, trudnych, bolesnych przypadków, pokazują Jenny jako postać dość tajemniczą, a może po prostu dobra lekarkę, absolutnie oddaną pacjentowi, zainteresowaną człowiekiem jako cielesno-duchową całością, odważną, empatyczną, choć równocześnie twardą i upartą, nie ulegającą sentymentom. Ma w sobie coś, co sprawia, że pacjenci otwierają się przed nią. Nawet ci agresywni, zamknięci, wierzgający w końcu jej potrzebują
(...)Nieopodal przychodni znaleziono martwą Afrykankę - tytułową "Nieznaną dziewczynę". Była to ta sama dziewczyna, która wcześniej dzwoniła do drzwi przychodni. Jenny jej nie otworzyła. Poczucie winy uruchamia w niej potrzebę zidentyfikowania Afrykanki.
Akcję filmu stanowi prywatne śledztwo, jakie prowadzi Jenny, znająca dobrze ludzi z okolicy, swoich pacjentów. Nie jest to jednak, jak ktoś określił ironicznie, nowy "Ojciec Mateusz" - pobożny kryminał. Jenny nie jest typem policjantki i nie o łamigłówkę zbrodni głównie tu chodzi. Cały czas występuje jako lekarka, wszyscy ludzie, łącznie z ewentualnymi sprawcami, to dla niej nie kto inny, jak pacjenci. Zamordowana Afrykanka też mogła być nią być.

fragmenty artykułu pana Tadeusza Sobolewskiego, źródło: wyborcza.pl


występują:

Adèle Haenel . . . . . Jenny
Olivier Gourmet
Christelle Cornil
Jérémie Renier
Fabrizio Rongione
Thomas Doret


... i inni
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 3 użytkowników online :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (12) było online pn wrz 04, 2017 4:30 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Heise IT-Markt [Crawler], Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 11391 • Liczba tematów: 11051 • Liczba użytkowników: 9070 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: june19

Dzisiaj jest śr wrz 20, 2017 4:51 pm