Stare niusy
Strach ma wielkie oczy.
[i](Zdarzenie zupełnie autentyczne).[/i]
„Jeżeli mnie pan raz jeszcze pocałuje, powiem ojcu! — oświadczyła ze stanowczą minką urocza panna Lola, którą niebardzo zresztą wbrew jej woli, ot, tyle tylko, ile dobre wychowanie wymaga, — ucałował kuzynek, bawiący z nią w ustronnym sa­loniku.
Wolne żarty, kuzyneczko! — odparł śmiele zaczepiający — to już zużyta dawno wymówka, na którą mnie nie weźmiesz!
Przepraszam, ale za wiele sobie po­zwalasz, zwłaszcza, że wcale cię do tego nie upoważniłam!
Naco mnie upoważnienia, nie potrze­buję go zupełnie, a na dowód...
Po tych słowach rozzuchwalony kuzynek przyskoczył i zanim panna Lola mogła się zoryentować, objął ją niespodzianie wpół i... pocałował.
Panna Lola spłonęła rumieńcem i bezra­dna stanęła w pośrodku pokoju. Po chwili jednakże widząc półdrwiący uśmiech ku­zynka, postanowiła dać mu małą nauczkę.
Tego już za wiele! — podjęła z udanem oburzeniem — idę powiedzieć wszyst­ko ojcu!
Po tych słowach wyszła z pokoju i udała się do ojca, zostawiając w saloniku wcale niezażenowanego kuzynka.
Ojczulku! — zaczęła, gdy znalazła się w jego pokoju — przyszedł kuzynek Hen­ryk i chciałby zobaczyć Twoją nową strzelbę.
Ojciec, zapalony myśliwy, który przed kilku właśnie dniami sprowadził sobie wspa­niałą flintę angielską, zdjął strzelbę ze ściany i udał się do saloniku.
Do tej chwili jednakże zrozumieć nie może, dlaczego, zaledwie z bronią w ręku ukazał się na progu pokoju, kuzynek Hen­ryk jednym skokiem rzucił się do okna, wybił je momentalnie siłą i wyskoczywszy na zewnątrz, uciekł co siły w nogach star­czyło.
[i]Ilustrowany Kurier Codzienny nr 124. - z dnia 1 czerwiec 1913 roku[/i]
Troche humoru
EGZAMIN
Pewien znany gwiazdor z ponurą miną wchodzi do popularnej kawiarni w ogródku.
— Co mu się stało? — pyta ktoś.
— Kupił sobie nowe auto, ściął się na egzaminie i nie dostał prawa jazdy — odpowiada ktoś. — A wszystko przez jedno małe pytanie.
— Zapytali go, jak się nazywa. Odpowiedział dobrze. Zapytali, gdzie mieszka. Odpowiedział celująco. Trzecie pytanie: co to jest motor? Nie wiedział. Oto wszystko. I ściął się.

Co nowego?
Obrazek


Koty tłoczą się na przystani na wyspie Aoshima w prefekturze Ehime w południowej Japonii, 25 lutego 2015 r. źródło: Onet
Wielkie dzięki i chwała zbroiowiskowym darczyńcom:

- zbroia - bezaplacyjnie: opoka i ostoja
- Radzio (to ten co w ukryciu siedzi... ale - jak widać - śledzi)
- Tonder - Magnat Postowy, i wielkie źródło serialo nośne

zbroiowisko jest wdzięczne za wasz sponsoring!
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Ucieczka skazańca / Un condamné à mort s'est échappé ou Le vent souffle où il veut (1956)
Dramat, Thriller, Wojenny / 1 godz. 39 min.
produkcja: Francja
premiera: 11 listopada 1956


reżyser : Robert Bresson

scenariusz : Robert Bresson

zdjęcia : Léonce-Henri Burel


Film oparty został na wspomnieniach André Devigny'ego, członka francuskiego ruchu oporu podczas II wojny światowej, który - skazany na śmierć - uciekł na kilka godzin przed egzekucją z niemieckiego więzienia. Ta dramatyczna historia posłużyła Bressonowi do stworzenia filmu zgoła niesensacyjnego. Oryginalny, francuski tytuł nie pozostawia wątpliwości, jak się cała historia kończy, w wolnym tłumaczeniu brzmi: "Skazany na śmierć umknął" , ostentacyjnie sygnalizując, że nie należy się spodziewać suspensu. Tematem filmu są przygotowania do ucieczki, mozolne, uporczywe, wielodniowe czynności szykowania planu, narzędzi, koniecznych rekwizytów. Wszystko dzieje się w czterech ścianach ciasnej celi, prawie bez dialogów, jednak ze słyszanym z offu wewnętrznym monologiem bohatera filmu, porucznika Fontaine'a. Tak jak w większości filmów Bressona występują wykonawcy niezawodowi (grający Fontaine'a François Leterrier później stał znanym aktorem, a nawet reżyserem), którzy zachowują pewien dystans do odtwarzanych postaci, zgodnie z zasadą, że nie powinni wyrażać emocji swoim zachowaniem. Jednak ta beznamiętna obserwacja konsekwentnych działań człowieka w sytuacji wydawałoby się beznadziejnej jest fascynująca, jest przejmującą apoteozą dążenia do wolności, opanowania, odwagi i koncentracji na wytyczonym sobie celu. Jeden z najpiękniejszych filmów w powojennym kinie europejskim, w magiczny sposób dotykający istoty człowieczeństwa, jego duchowej natury.
źródło: filmweb

Występują:

François Leterrier . . . . . . . . . Porucznik Fontaine
Charles Le Clainche . . . . . . . . . François Jost
Maurice Beerblock . . . . . . . . . Blanchet
Roland Monod . . . . . . . . . Pastor
Jacques Ertaud . . . . . . . . . Orsini
Jean Paul Delhumeau . . . . . . . . . Hebrard
Roger Treherne . . . . . . . . . Terry
Jean Philippe Delamarre . . . . . . . . . Więzień 110
César Gattegno . . . . . . . . . Więzień X
Jacques Oerlemans . . . . . . . . . Szef strażników
Leonhard Schmidt . . . . . . . . . Strażnik
Klaus Detlef Grevenhorst . . . . . . . . . Oficer niemieckiego wywiadu
Roger Planchon . . . . . . . . . Strażnik na rowerze
Max Schöndorff . . . . . . . . . Niemiecki żołnierz

. . . . i inni
materiały do scenariusza : André Devigny, Robert Bresson
montaż : Raymond Lamy
scenografia : Pierre Charbonnier
produkcja : Alain Poiré, Jean Thuillier
studio:
Gaumont
Nouvelles Éditions de Films (NEF)
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 3 użytkowników online :: 1 zarejestrowany, 0 ukrytych i 2 gości (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: zbroia
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 15042 • Liczba tematów: 14704 • Liczba użytkowników: 9108 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: inkora

Dzisiaj jest sob sty 25, 2020 6:39 pm