Stare niusy
Katastrofa w kinematografie.
29 osób zabitych, 100 rannych.
Londyn, 28 sierpnia.

Telegrafem podmorskim nadeszła do tu­tejszych dzienników wczoraj pierwsza wia­domość o strasznej katastrofie, widownią której było miasto Pittsburg w Ameryce.
W budynku tamtejszej opery, nieczyn­nej z powodu letniego sezonu, odbywały się od pewnego czasu uczęszczane bardzo przedstawienia kinematograficzne.
Onegdaj, w czasie przedstawienia przy wypełnionej szczelnie sali, dał się słyszeć okrzyk: „pali się!“ Wszyscy prawie obe­cni, przeważnie kobiety i dzieci, rzuciły się w dzikim popłochu do ucieczki, jak­kolwiek wieść o wybuchu ognia okazała się fałszywą. W jednej chwili powstała nie do opisania panika. Wszystko rzuciło się do jedynego wyjścia, skąd na dół pro­wadziły wąskie, kręcone schody. Jedni przeskakiwali po kilka schodów, inni pię­ściami walczyli brutalnie o pierwszeństwo wyjścia. Nagle ktoś potknął się i runął na schody, na nim zaś w mgnieniu oka urosła skłębiona masa kilkuset ciał, wiją­cych się i tratowanych.
Straż pożarna, którą pospiesznie zawe­zwano, rzuciła się na ratunek, rozplątując ową górę ciał skrwawionych i duszonych: 29 osób, same kobiety i dzieci, wycią­gnięto bez życia z połamanymi członkami i w straszny sposób stratowane. Przeszło 100 osób odniosło poważne obrażenia. Nie­tknięci i bez najmniejszej szkody wyszli ci, którzy widząc, iż niema powodu do obaw, pozostali spokojnie w sali przed­stawień. Niestety, liczba tych osób była bardzo małą.

Ilustrowany Kurier Codzienny nr 197. 30 sierpnia 1911
Troche humoru
Podczas nakręcania „Nędzników" reżyser Bolesławski zaangażował małego urwisa, któremu kazał ciskać kamieniami (z tektury) w Marcha, grającego główną rolę.
— Ile razy trafisz w tego pana — dodał słynny reżyser — dostaniesz ode mnie 10 centów. , Po nakręceniu sceny, okazało się, że malec nie trafił ani razu.
— Widzisz, nic nie zarobiłeś — strofuje go reżyser.
— A właśnie, że tak! — odparł wisus rezolutnie, — bo pan March obiecał mi 20 centów za każdy raz, kiedy w niego nie trafię!

Co nowego?
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Białe noce listonosza Aleksieja Triapicyna / Belye nochi pochtalona Alekseya Tryapitsyna (2014)
Dramat/ 1 godz. 30 min.
produkcja: Rosja
premiera: 5 września 2014


reżyseria: Andriej Konczałowski

scenariusz: Andriej Konczałowski, Elena Kiseleva

zdjęcia: Aleksandr Simonov

muzyka: Eduard Artemev


Rosyjska prowincja, wieś położona na wyspie, odcięta od cywilizacji. Monotonne życie nielicznych mieszkańców. Pustka egzystencji, alkoholizm, bieda. Nawet przyroda, choć piękna, jest pozbawiona soczystych barw. W takiej scenerii toczy się powolne życie głównego bohatera. Listonosz rozwozi nie tylko listy, których już i tak prawie nikt nie pisze, ale też wypłaty, chleb czy maść na ból pleców. Zna wszystkich mieszkańców, zna ich radości i problemy. Jest sam. Wykonuje te same czynności każdego dnia, bez końca. Podobnie jak pozostali bohaterowie, bezwolnie realizuje utarty schemat życia. Ten spokojny bieg codzienności podkreślają statyczne ujęcia kamery, przez którą jakby podglądamy poszczególnych mieszkańców wsi w ich domach. Ustalony ład burzy czasem jakieś wyjątkowe wydarzenie, na przykład awantura ze strażnikami o połów ryb czy kradzież silnika z łodzi Aleksieja. Choć na moment stabilizacja zostaje lekko zachwiana, to i tak nic nie jest w stanie wstrząsnąć ludźmi do głębi. Przyjmują oni los bez większych emocji. Nie zauważają nawet, jak z pobliskiego wojskowego portu kosmicznego wystrzelona zostaje rakieta czy pocisk. Nam ta scena kojarzy się oczywiście jednoznacznie. Dla mieszkańców wsi nie ma ona żadnego znaczenia. I jeszcze kot. Kot, który pojawia się w wizjach/snach (?) głównego bohatera. Kot rodem z powieści Bułhakowa. Realizm magiczny – może to właściwe określenie na konwencję, jaką zastosował reżyser? Ale co to wszystko razem oznacza?



występują:


Aleksey Tryapitsyn . . . . . . . . . . Listonosz Aleksiej Triapicyn
Timur Bondarenko . . . . . . . . . . Timur, syn Iriny
Irina Ermolova . . . . . . . . . . Irina
Viktor Kolobkov . . . . . . . . . . Kołobok
Viktor Berezin . . . . . . . . . . Witia
Tatyana Silich . . . . . . . . . . Tatiana
Irina Silich . . . . . . . . . . Siostra Tatiany
Yuriy Panfilov . . . . . . . . . . Jura

... i inni
studio:
Production Center of Andrei Konchalovsky
źródło: filmweb
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 3 użytkowników online :: 2 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 1 gość (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (64) było online pn wrz 24, 2018 9:15 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Heise IT-Markt [Crawler], Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 13235 • Liczba tematów: 12900 • Liczba użytkowników: 9074 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: buncia88

Dzisiaj jest czw lis 15, 2018 12:50 am