Stare niusy
Manifestacya kobiet.

Londyn, 18 czerwca.

Nieznanej jeszcze w dziejach Anglii manifestacyi kobiet był widownią w dniu wczorajszym Londyn; sufrażystki bowiem angielskie postanowiły poprzedzić koronacyę króla Jerzego olbrzymim pochodem ulicznym na rzecz równouprawnia politycznego kobiet i dopięły istotnie celu zamierzonego.

O godz. 5 min. 30 popołudniu — rozwinął się przy wspaniałej pogodzie i ruszył z bulwaru Tamizy do Albert Hall pochód uplanowany i kierowany z prawdziwym geniuszem strategicznym.

Wszyscy przyznają jednomyślnie, że Londyn nigdy jeszcze nie widział czegoś podobnego. Nawet historycznie pamiętne demonstracye polityczne mężczyzn nie wytrzymują porównania pod względem rozmiarów i wspaniałości z tą manifestacyą.

Długość pochodu wynosiła około l1/2 mili, a uczestniczyło w nim 50.000 kobiet.

Główna jego dowódczym, pani Drumond, poprzedzała konno szeregi. Setki oficerów kobiet dopomagało jej, prowadząc oddziały z rozwiniętemi flagami, sztandarami i orkiestrami kobiecemi. Melodye ogniste towarzyszyły szelestowi sukien i kroków tysięcy manifestantek. Widoku tego nie sposób zapomnieć.

W pochodzie znalazły się przedstawicielki wszystkich towarzystw kobiecych Królestwa zjednoczonego. Zapomniano o sporach i kłótniach pomiędzy odłamami spokojnych a wojowniczych stowarzyszeń. Wszystkie zjednoczył jeden cel: osiągnięcie prawa głosowania.

Wszystkie klasy społeczne posiadały tam swe przedstawicielki. Obok małżonek ministrów — księżniczki, obok małżonek lordów — artystki i pisarki, obok wytwornych pań z towarzystwa — tysiące, ale to tysiące zwykłych robotnic z całej Anglii, skromnych gospodyń, subjektek, magazynierek, stenografek itd.

Przeważały ubrania skromne, każda jednak z uczestniczek posiadała czy to chorągiewkę w ręku, czy szarfę przez piersi,
czy inną oznakę Towarzystwa, do którego należy.

W ciągu całych godzin ruch uliczny w śródmieściu był wstrzymany. Powozy, dorożki, omnibusy, wozy ładowne nagromadziły się coraz bardziej na ulicach bocznych, a setki tysięcy osób przyglądały się ze zdumieniem temu pochodowi bez końca. Tłumy ciekawych pozajmowały także stopnie trybun olbrzymich, budowanych na placach i ulicach na koronacyę królewską.

Już samo rozstawienie poszczególnych oddziałów na ulicach bocznych tak, aby mogły w miarę posuwania się pochodu łączyć się z nim, tworząc całość malowniczą, uważane jest za prawdziwą sztukę przywództwa.

Publiczność zachowywała się względem pochodu bardzo sympatycznie, wybuchając często okrzykami uznania. Zwłaszcza oddział studentek w malowniczych togach i biretach uniwersyteckich witano zapalczywie.

Inny oddział, złożony z 360 kobiet, przedstawiał rozwój historyczny ubrania kobiet angielskich, towarzyszyły zaś mu dwa wozy ozdobne. Na jednym z nich widniała postać alegoryczna Anglii, na drugim zaś — kolonii angielskich, wywołując również oklaski grzmiące.

Jeżeli się zważy, że cała organizacya tego pochodu kosztowała tylko 2.000 funt. szterl. (przeszło 40.000 kor.), zebranych ze składek drobnych, to i pod tym względem wspaniałą manifestacyę kobiet angielskich należy uważać za niezwykle udatną.

Ilustrowany Kuryer Codzienny - nr. 141, 23 czerwca 1911
Troche humoru
GOŚĆ INTRUZEM
Reżyser Lejtes bardzo nie lubi, gdy mu "kibicują” przy zdjęciach, zwłaszcza dźwiękowych. Rzekł więc:
- Uprzejmie przepraszając miłych gości, bardzo proszę ich o opuszczenie atelier.
Nikt się nie rusza z miejsca. Wobec czego mówi do asystenta:
- Teraz, gdy mili goście wyszli. wyrzuć tych intruzów na zbity łeb.

Co nowego?
Obrazek
ZAPOTRZEBOWANIA FILMOWE 

Filmy poszukiwane

Lista


Umberto D. (1952)(1991)
Dramat / 1 godz. 31 min.
produkcja: Włochy
premiera: 20 stycznia 1952


reżyseria: Vittorio De Sica

scenariusz: Cesare Zavattini

zdjęcia: Aldo Graziati
muzyka: Alessandro Cicognini


Umberto Domenico Ferrari (Carlo Battisti) jest emerytowanym urzędnikiem państwowym. Desperacko stara się utrzymać swój standard życia na godnym poziomie, pomimo dewaluującej się państwowej emerytury. Aby zapłacić czynsz, wynajmuje w ciągu dnia swoje mieszkanie prostytutkom. Mimo to, ma problem z jego zapłaceniem. Jedynymi przyjaciółmi staruszka są - ciężarna służąca (Maria-Pia Casilio) i piesek Flick.

występują:

Carlo Battisti . . . . . . . . . . Umberto Domenico Ferrari
Maria-Pia Casilio . . . . . . . . . . Maria, pokojówka
Lina Gennari . . . . . . . . . . Antonia Belloni, właścicielka mieszkania
Ileana Simova . . . . . . . . . . Kobieta w pokoju Umberto
Elena Rea . . . . . . . . . . Siostra w szpitalu
Memmo Carotenuto . . . . . . . . . . Pacjent w szpitalu
Alberto Albani Barbieri . . . . . . . . . . Przyjaciel Antoni
Lamberto Maggiorani

... i inni
studio:
Amato Film, Produzione Films Vittorio De Sica, Rizzoli Film
źródło: filmweb
Na tej witrynie nie ma forów.

Zaloguj się  •  Zarejestruj się

Kto jest online

Jest 6 użytkowników online :: 3 zarejestrowanych, 0 ukrytych i 3 gości (wg danych z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników (23) było online pn paź 16, 2017 12:52 pm

Zarejestrowani użytkownicy: Exabot [Bot], Heise IT-Markt [Crawler], Tonder
Legenda – kolory grup: klasykanin, azraella, caligari, zelig, supernova

Urodziny

Nikt dzisiaj nie obchodzi urodzin

Statystyki

Liczba postów: 12067 • Liczba tematów: 11733 • Liczba użytkowników: 9060 • Ostatnio zarejestrowany użytkownik: axubiruh

Dzisiaj jest śr lut 21, 2018 6:31 am